Duch ziemskiego człowieka 212. OWB Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

 

 

Duch ziemskiego człowieka 

 

 

212.

Duch ziemskiego człowieka po pozostawieniu gęsto materialnego ciała krąży po Ziemi, z braku informacji duchowych i z powodu długiego opłakiwania przez ziemskie rodziny, zatrzymują ducha przy Ziemi, bez pozwolenia jemu odjeść drogą w kierunku ŚWIATŁA.

Duch schodząc na Ziemię zapomniał o wszystkim, że musi się rozwijać duchowo, szukać PRAWDY i żyć zgodnie z prawami PANA STWORZYCIELA, rozbudował sobie rozum i ego, a zapomniał o Miłości duchowej i bez chcenia jest o niej wiedzieć.

Bez dania  sobie duchowi szansy przejawić się, aby mógł korzystać ze źródła energii, jakim jest sam PAN Stworzyciel, o procesach duchowych pozostajecie bez wiedzy, dbacie wyłącznie o swoje ziemskie ciało i to z marnym skutkiem, bo macie chore ciało, ponieważ bez korzystania z natury ani z podpowiedzi i prowadzenia duchowego.

Zapomnieliście, że schodząc na Ziemię duch przynosi sobie karmę ze wszystkich inkarnacji do przepracowania, dość że pozostajecie bez przepracowania przyniesionej, to jeszcze nawiązujecie nowe włókna i tworzycie sobie dodatkowo nowe tematy i problemy dużo większe niż karmiczne, wasz bagaż duchowy rośnie, a powinien maleć, to, co robicie na Ziemi jest wbrew prawom Pana Stworzyciela, a wy PRAWDY bez żądania i bez szukania, dlatego ciągle brniecie coraz głębiej w przepaść rozumową.

Ciemne formy energetyczne przez was stworzone tak mocno was przytłaczają i mocno wam ciążą, jak duży ciemny plecak, który ciągnie was do tył i w dół, już sami bez możliwości jesteście sobie z tym poradzić i toniecie sami z własnej inicjatywy, ciemność was zatopi bez waszej świadomości duchowej, bo bez chcecie jesteście poznać Prawdy i Miłości duchowej, życia prawdziwie duchowego.

Taki duch przy Ziemi pozostający bez ciała ziemskiego szuka sobie żywiciela, aby mógł przetrwać, a wy o tym bez wiedzy jesteście, lub zbyt przekłamaną macie, uważacie, że straszy i się boicie, a powinniście wiedzieć, że ten duch w taki sposób woła o pomoc, aby jego odprowadzić prostą drogą w kierunku Światła tam, gdzie powinien być po pozostawieniu gęsto materialnego ciała.

Wasza wina, że brak w was życia zgodnego z Prawami Pana Stworzyciela, potrzeby bycia duchowym, dlatego po odejściu ducha z ciała, bez wiedzy pozostajecie, co macie robić, bez wiedzy jesteście, co się z wami dzieje, bez możliwości pojęcia, trzymacie się rodziny ziemskiej, choć was bez słyszenia są i bez widzenia, trzymacie się gęstej materii, jest to szkodzenie sobie duchowi i innym duchom.

Brak podstawowej wiedzy duchowej obwinia was całkowicie, to wasz obowiązek poszukiwania PRAWDY.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Prawda was kole w oczy211.Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

 

Prawda was kole w oczy  

 

 

211.

Prawda was kole w oczy, Prawda o wszystkim; dotycząca waszego zdrowia, waszego życia i wszystkiego, co wam bez pasowania tu na Ziemi, nauczono was podpasowywać wszystko pod swoje potrzeby, lecz te wasze potrzeby są bardzo przyziemne, bardzo materialne, również rozumowo specjalnie pod zyski materialne zmieniono dla was PRAWDĘ.

Tak, aby wam pasowało, aby wasz rozum zaakceptował, chcieliście, aby PAN STWORZYCIEL spełniał natychmiast wszystkie wasze życzenia i wasze zachcianki, aby PAN STWORZYCIEL stał za rogiem i zaskakiwał was miłymi dla was niespodziankami, wszystkie wasze prośby muszą być natychmiast zrealizowane, bo jak nie, to wy się obrazicie, przestaniecie wierzyć w Pana Stworzyciela, taka jest wasza wiara, wyobrażenia i życzenia.

Brak pokory do Pana Stworzyciela i praw danych w stworzenie.

Wiarę w Pana Stworzyciela podporządkowaliście rozumowi i myślicie, że wystarczy raz na tydzień pójść do kościoła, odmruczeć z obowiązku te ich modlitwy, posłuchać kazania, zrobić znak pokoju, oczywiście wszystkim sąsiadom się pokazać, że przecież wy jesteście wierzący.

Tylko pytam was; w co wy wierzycie?

Wierzycie w mury kościelne, ołtarze, figury, obrazy, obrazki, fałszywe krzyże.

Przecież wy w każdej chwili swojego życia na Ziemi bez życia zgodnego z prawami obowiązującymi, danymi wam przez Pana Stworzyciela.

Pozostajecie bez czczenia SŁOWA danego przez Pana Stworzyciela, pozostajecie bez czczenia PANA STWORZYCIELA samego, wasze życie dalece odbiega od życia w czystości.

Grzyby was rozkładają od środka, choroba na zewnątrz i drąży was stres i strach.

Żyjecie pędząc za pieniądzem na ciemnych błędach waszych, całego waszego ziemskiego życia.

Mówicie; lepiej krótko, a dobrze żyć, a przecież tutaj też kłamiecie, żyjecie źle, bo jesteście chorzy i smutni, prawdą jest, że krótko, bo sami sobie zgotowaliście taki los w materii, duch ma wolną wolę i prawo wyboru, więc to wasze wybory, sami sobie kujecie każdą sekundę swojego ziemskiego życia, bo całkowicie zapomnieliście o duchu i rozwoju duchowym, będąc na Ziemi bez chcenia jesteście wiedzieć wszystko o sobie duchu.

Ćma rozumowa całkowicie was rozłożyła.

Próbujecie interweniować z prośbą u PANA STWORZYCIELA, jak człowiek jest bez wiary w Pana Stworzyciela to te prośby bez przebicia się wyżej, pozostają przy ziemi, wy sami bez chcenia się zmienić pozytywnie, a ciągle żądacie od PANA STWORZYCIELA różnych gęsto materialnych rzeczy, ale bez wymagania najpierw od siebie.

To wy MUSICIE się podporządkować prawom PANA Stworzyciela i oddać się w całkowite prowadzenie, rozpocząć pracę ze sobą duchem, aby całkowicie siebie zmienić na ducha żyjącego zgodnie z prawami i służącego PANU STWORZYCIELOWI tu w gęstej materii, to jest droga dla ducha najniżej tutaj w gęstej materii, brak innej drogi!

Miłość duchowa i sprawiedliwość według prawa PANA STWORZYCIELA.

A sprawiedliwość sami sobie wymierzacie codziennie według tego, co sami robiliście, co robicie i co będziecie robić tutaj żyjąc w gęstej materii na Ziemi.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Zabiera was lej rozkładu 210. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

 

Zabiera was lej rozkładu 

 

 

210.

Zabiera was lej rozkładu do zatracenia, Młyny PANA  STWORZYCIELA oczyszczają ducha z negatywnych form, energii ciemności i ciemnoty waszego rozumu, sami swoimi myślami wpuszczacie sobie ciemnych, drzwi rozumu są cały czas szeroko otwarte i wpuszczacie demoniczne energie, które wami rządzą, sami idziecie jak na sznurku do sekty, bez potrafienia jesteście już odróżnić zła od dobra, przykleiliście się do fałszu i tak ciągniecie całe swoje ziemskie życie, blisko Ziemi i materii.

Stoi Pan Jezus Chrystus na Ziemi w bramie z Miłości duchowej stworzoną dla was, świadomi czy nie, musicie tutaj trafić koniecznie, wcześniej czy później mało ważne, ale wszyscy musicie przejść tą bramę poprzez lej rozkładu, coraz więcej ludzkich duchów z całej Ziemi już się rozlicza i jako nieświadome zarodki trafiają tam skąd wyszli, tam, dokąd powinni trafić, po pozostawieniu ziemskiego ciała.

Woda i ogień, wszystko się nawarstwia, a wy sobie usprawiedliwiacie; że to globalne ocieplenie, wulkany już przygotowane, a wy bez zamiaru odstąpienia od ciemnych, to wasza sprawa, bez możliwości ciągnąć na siłę, to poważny błąd każdego, nabywacie sobie miłymi słówkami i prezencikami miłość ziemską, bo prawdziwej duchowej Miłości bez poznania jesteście i poznać bez chcenia pozostajecie, wasz problem, to wy jesteście w kajdanach, a my takich w kajdanach rozumu odrzucamy, gdyż w nowym KRÓLESTWIE TYSIĄCLETNIM będą sami duchowi.

Myślicie, że jak oszust przyjdzie do was, to natychmiast wam powie; ja jestem oszustem i chce was oszukać, to wy musicie, subtelną energią przejawiającą się poprzez ducha na splocie słonecznym, go odczuć i odrzucić, on bez powiedzenia wam tego.

A że wy macie splot słoneczny zablokowany przez stres i strach, to jesteście bez możliwości tego w żaden sposób odczuć i do oszustów biegniecie, uważacie ich za przyjaciół.

Jak was będzie ktoś atakował, to będziecie stali i czekali?

Czy będziecie się bronić?

Cały czas atakuje was ciemność, a wy macie cały czas dla ciemności szeroko otwarte ramiona, uściski, buziaczki i ciągle was brudzą energetycznie, dlatego jesteście tacy chorzy w waszym ziemskim ciele, a jak idziecie do lekarza, to wyniki badań medycyny akademickiej są dobre.

Ciemność przyczepiła się do was, jak rzep na psim ogonie, a wy to bierzecie za dobrą monetę, a jest to zło największe dla was, ale wy już tego bez potrafienia jesteście zobaczyć ani odczuć.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

 

 

 

 

Każdy musi się pokazać 209. OWB Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

 

Każdy musi się pokazać  

 

 

209.

Każdy musi się pokazać, jaki jest, aby było bez żadnych wątpliwości do każdego ducha, który jest tu i teraz na Ziemi, brak litości dla kogokolwiek, może pomyślicie że za mało się zrobiło, aby jemu pomóc wydobyć się z tego energetycznego bagna, ale PRAWDA jest taka że każdemu, kto się pokazał w polu widzenia i kto chciał podążać drogą PRAWDY, dostał to co potrzebował i narzędzia.

Żeby było bez wątpliwości, to zawsze zrobiło się tyle ile trzeba, a nawet więcej niż trzeba było.

To wy ziemskie duchy mieliście się wysilać, to miało być wasze chcenie, a nasze NIE, wy bez zaliczenia egzaminu na pierwszy stopień bycia człowiekiem ziemskim, tu w najgęstszej materii.

Ludzkie duchy, które przyszły na Ziemię odpracować swoją karmę, a zatraciły się w materii całkowicie, zapomniały, że mają misję do wypełnienia.

Niektórzy przyszli po to by wspierać gęsto materialnie Pana Jezusa Chrystusa, zapomnieli o tym będąc na Ziemi.

Obojętnie, co będziecie robili, obojętnie gdzie będziecie, to i tak zostaniecie doprowadzeni na drogę w kierunku Światła, aby świadome duchy was zobaczyły, jacy jesteście, dla was w najmniej oczekiwanym momencie, będziecie się chcieli zapaść pod ziemię.

Ale my musimy zobaczyć was takich, jacy jesteście naprawdę, że wy jesteście ciemni, że rządzi wami rozum, że brak wam uczuć, a wy to mocno energetycznie odczujecie w swoim gęsto materialnym ciele ziemskim.

Zawiedliście ludzie ziemscy na całej linii, zawodzicie siebie i swoich bliskich, oni, choć was ściągnęli w przepaść, szybko o tym zapomną, oni będą do was mieli największe pretensje, dlaczego wy daliście się ściągnąć, że powinniście wytrwać i jeszcze pociągnąć ich za sobą, w ogóle będą bez chęci was zrozumieć i w żaden sposób usprawiedliwić, dopiero wtedy będą was obrzucać błotem, będzie dochodziło do rękoczynów, sami tego doświadczycie na własnej skórze, bo wróciliście w to samo bagno, co do tej pory byliście.

Będą wam mówili, że za mało zrobiliście, aby ich przekonać i obudzić, choć dziś się śmieją i wyszydzają, od sekt wyzywają, ale jutro wszyscy przylecą i wszystko szybko zapomną, będą chcieli żeby im pomóc.

To co z ducha wypływa, to wy bez odbioru, tylko rodzicie ciemne duże formy z rozumowych wątpliwości, bo jak ciemni was przykrywają, to musicie wydalić te monstra.

Po kilku takich kontaktach stajecie się całkowicie ciemni i już brak będzie odczuć, stajecie się 100% brudni, bo nawet gdyście się kąpali i wymylibyście się w połowie to oznacza, że jesteście brudni, czysty duch jest wtedy, gdy jest 100% czysty.

Wasza decyzja wygląda tak, jak byście skoczyli z dachu drapacza chmur i już po wyskoczeniu chcielibyście wrócić na dach, bez takiej możliwości, brak możliwości zrobić stop klatka i wracamy do góry, to w filmie tak może być, tu w realnym życiu na Ziemi bez takiej możliwości odwrotu, zwyczajnie spadacie na dół.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas