Ludzie! 133. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Ludzie! 

 

 

133.

Ludzie! Limuzyna na was już bez czekania, dom wasz daleko, a wy wciąż myślicie, że wszystko jest wasze, myślicie, że jeszcze więcej dostaniecie.

Zostaniecie zaskoczeni jak wszystko stracicie to, co materialne, wtedy szybko zrozumiecie, co dla was jest ważne i dużo warte.

Już teraz zastanówcie się, co robicie i czy macie rację, rozejrzycie się dokoła was, jeszcze dziś wyciągnijcie konkretne wnioski.

Miecz Sprawiedliwości ciosa, każdego dosięgnie prędzej czy później, to tylko od was zależy czy dobre wyciągniecie wnioski, jakie energie są wokół was i jakie są wasze czyny w kontaktach z innymi duchami na Ziemi.

Czy wasze życie, to dojrzałe wspaniałe owoce, czy zgniłki przejrzałe nadające się do wyrzucenia na śmietnik.

Dalej tkwicie w uporze bez PRAWDY, myślicie, że dacie sobie radę w życiu ziemskim, ale pamiętajcie, że to wy musicie udowodnić Panu Stworzycielowi, że żyjecie zgodnie z Prawami obowiązującymi na Ziemi, będziecie prosić o wybaczenie, to wy będziecie chcieli, aby wam wszystko zostało oczyszczone.

Ludzie słuchaliście Lucyfera przez swój rozum, a przestaliście słuchać Pana Stworzyciela, przenicowaliście całe swoje ziemskie życie, służąc ciemnościom zamiast Panu Stworzycielowi.

Swoją limuzynę lepiej traktujecie niż siebie, bo do baku tankujecie najlepsze paliwo, a do swojego żołądka wsypujecie śmieci i brudy z odpadów przemysłowych, swój dom sprzątacie na pokaz dla innych, a siebie ducha cały czas zaśmiecacie, ducha pętacie kajdanami rozumu, żyjecie dla innych zamiast dla siebie ducha, życia zgodnego z prawami Pana Stworzyciela.

Zamiast sławić Pana Boga, chodzicie po dziwnych ciemnych miejscach i czcicie ciemności, upadacie, bo czcicie pieniądze i ciągle was do nich ciągnie, o PRAWDZIE i APOKALIPSIE zapomnieliście, bo wiedzieć jesteście bez chcenia, tak się boicie, że rozum wam zablokował logiczne myślenie i jasne odczuwanie.

Ludzie, czy wy naprawdę jesteście ślepi?

Ludzie, czy wy naprawdę jesteście głusi?

Dajcie się mamić ciemnościom i ciemnym ludzkim duchom, oszukują i okłamują was, ale to wasza wina, bo jesteście mało czujni, sami sobie wbijacie nóż w plecy.

Strach i stres to oznaki ciemności, zakrywane i utajniane dogmaty, półprawdy ciemnych i ich popleczników, dążących wyłącznie do władzy i do dużych pieniędzy.

Ludzie ja Immanuel Elżbieta Gas wam życzę samych dobrych wibracji, abyście wreszcie otworzyli oczy i zobaczyli, co jest PRAWDĄ, trzeba iść za Światłymi wartościami, prosto bez żadnych pośredników.

Ludzie weźcie sprawy ważne dla was w swoje ręce, weźcie odpowiedzialność za swoje zdrowie, odetnijcie się od ciemnych i ciemności, wreszcie unoście się do poziomu duchowo istotnego, do lepszego ziemskiego życia.

Przestańcie być leniwi, przecież sami decydujecie o tym, co się z wami dzieje, co się z wami stanie, to, że idziecie na dno, to jest konsekwencja waszych decyzji do tej pory.

Pamiętajcie; już jesteście poza wyborem, jesteście Siłą ŚWIATŁA zmuszani do rozwoju duchowego, a jak będziecie bez chęci się rozwijać, to zobaczycie przegląd z całego bytu ducha i rozliczenie końcowe.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Wszystko na dłoni 132. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Wszystko na dłoni 

 

 

132.

Wszystko na dłoni się manifestuje, receptory wszystko wam pokazują, wasz organizm daje wam znaki, a wy jesteście bez zarejestrowania co jemu jest, dlaczego słabniecie, dlaczego źle się czujecie.

Z receptorów dłoni bez żadnych przyrządów odczytam wam bardzo precyzyjnie, gdzie jest przyczyna waszych problemów zdrowotnych i podam wam, co trzeba zrobić, aby powrócił do was dobry nastrój ducha i powróciło do was zdrowie.

Cały czas zajmujecie się ciałem i ziemskimi doznaniami, a całkiem zapomnieliście, że macie ducha i to duch potrzebuje pomocy, o tą pomoc woła, musi być wewnętrzna równowaga, wtedy jest optymalna waga, wtedy też dobre samopoczucie.

Od was zależy; co jecie, jak żyjecie, co sobą reprezentujecie.

Gdyby dziś zamknięto wszystkie apteki i zakazano brania tych sztucznych medykamentów, dano wam naturalne jedzenie, dobre paliwo dla ciała ziemskiego, gdybyście zaczęli żyć zgodnie z PRAWDĄ i prawami Pana, to zagościłoby w was zdrowie, radość i szczęście.

Wystarczyłoby 5 lat i wszyscy byście byli zdrowi i szczęśliwi na Ziemi, bylibyście bez pojęcia; co to jest głód, co to jest wojna, agresja, stres i strach.

Obudźcie się wreszcie i zażądajcie PRAWDY od wszystkich tak zwanych fachowców, przecież chodzi o najważniejsze; o ciebie ducha i twoje zdrowie ziemskie.

Receptory w całym organizmie pokazują wszystko dużo wcześniej, nawet z dużym wyprzedzeniem wieloletnim, a wy szukacie zdrowia w aptece, tam jest z tej chemii choroba, są wyłącznie toksyczne bardzo związki, podawane wam, jako medykamenty, a wy za to jeszcze płacicie duże pieniądze, trujecie się, a zdrowia jak brakowało tak brakuje dalej.

Przeczytajcie sobie skutki uboczne działania wszystkich leków, jakie dziś połykacie, przeczytajcie wszystkie przeciwwskazania i bardzo mocno się zastanówcie zanim któryś z leków połkniecie.

A jak połykacie to bądźcie bez zdziwienia, że jesteście jeszcze bardziej chorzy, o te wszystkie skutki uboczne.

A gdzie miejsce na profilaktykę i zapobieganie chorobom, a gdzie PRAWDA o zdrowym odżywianiu i o zdrowiu, PRAWDA o duchu i o duchowym życiu.

Ci, co łykają leki z apteki to już martwe ciała chodzące po Ziemi, zatrute, zaśmiecone wewnętrznie, już są tacy co bez możliwości uzdrowienia i oczyszczenia z tych śmieci.

Przychodzicie do Uzdrowiciela wtedy, gdy wszystkie inne możliwości już zawiodły, jak już nałykacie się dziwnych specyfików, jak już jesteście na wszystko uczuleni, wtedy żądacie od Uzdrowiciela żeby natychmiast postawił was na nogi, ponieważ sami stanęliście przy pomocy medycyny akademickiej na głowie.

A przecież wszystko jest takie proste, jasne oparte o prawa Pana Stworzyciela i energię Miłości duchowej, która uzdrawia, przekazywana przez Uzdrowiciela do osoby potrzebującej, płynącej od Pana Stworzyciela.

Wasz stres, strach, zapieczone stare poglądy, nienawiść, zazdrość, ciągłe biadolenie i narzekanie, to są największe w was ogniska chorobowe.

Pan Stworzyciel bez akceptowania takich odczuć, bo Miłość Pana Stworzyciela to wszystko, co dobre i naturalne oparte o PRAWDĘ i PRAWA Pana Stworzyciela, konieczny rozwój ducha na Ziemi, wyłącznie światłe wartości, czyste myśli, słowa i czyste czyny.

Sami swoim uporem odłączyliście się od Źródła energii, od Pana Stworzyciela, sami powodujecie blokady energetyczne, dlatego pretensje miejcie wyłącznie do siebie, jak sobie pościelicie tak się wyśpicie.

Jeszcze wszystko możecie odwrócić, znów się podłączyć do Źródła, żyć zgodnie z prawami Pana Stworzyciela, dążyć do PRAWDY, iść drogą w kierunku Światła, do poziomu duchowo istotnego, domu dla ducha.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Ogień bucha z części Pana 131. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Ogień bucha z części Pana

 

131.

Ogień bucha z części Pana Stworzyciela i świeci, część szczególna, jedyna w swoim rodzaju z najwyższego poziomu, Bożego, część Pana Samego.

Część Pana Stworzyciela świetlista, czysta, przeźroczysta, ochrona przy ciele ziemskim, świetlista czysta przeźroczysta, dalsze otoczki przeźroczyste świetlisto złociste, a dalej ogień bucha.

Stan świadomości pełnej części Pana Stworzyciela osiągnięty, wszystko dopełnione, przyspieszenie w procesach energetycznych, ciało ziemskie przygotowane energetycznie.

Duch człowieka ziemskiego może osiągnąć wyłącznie poziom fioletowy, najwyższe dla ducha osiągnięcie.

Każdy duch ma wejść w rozwoju na poziom fioletowy, inaczej bez świadomości duchowej spali się w ogniu energetycznym, szanse mają duchy, które jeszcze natychmiast wezmą się do pracy i zaczną się rozwijać duchowo.

Część Pana Stworzyciela, co ogniem na zewnątrz bucha jest bramą dla rozwijających się duchów na Ziemi, kto będzie fioletowy zostanie w nowym Królestwie Tysiącletnim na Ziemi, kto nie to odpadnie i jako nieświadomy siebie, powróci do góry przez młyny Boże, aby w kołobiegu stworzenia wrócić na Ziemię, jako czysty duch nieświadomy poprzednich inkarnacji, bez pamięci duchowej, będzie się rozwijał od nowa, nowe ja, ale już czyste, duch na Ziemi żyjący w Prawach Pana Stworzyciela.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Wszystko w prawach 130. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Wszystko w prawach

 

 

130.

Wszystko w prawach musi się dopełnić i przejawić takie jakie jest, wyłącznie wasze działanie powoduje, że są na Ziemi coraz mocniejsze wydarzenia, wszystko powoli dokładnie na PRAWDZIE się opiera, ma wam pokazać swoje prawdziwe oblicze, a bez możliwości to co wy chcielibyście zobaczyć na wasze życzenie.

Coraz mniej czasu na zastanawianie się, trzeba koniecznie pójść na drogę w kierunku Światła, do góry, ten, co w ciemnych energiach siedzi bez chcenia jest zobaczyć i odczuć czystość, bo jemu rozum pokazuje takie wygodne życie, choć mało korzystne i mocno obłudne, PRAWDY bez chcenia są widzieć, tylko się śmieją, wyszydzają, ale oni przecież wiedzą też, że śmieje się ten, co śmieje się ostatni.

Prawda jest jedna i oczywista, prawa na Ziemi codziennie w skutkach zwrotnych wam się przejawiają, każde wasze myśli, słowa i czyny jak w banku pieniądze się mnożą, to wam się energia gromadzi i potęguje jak odsetki, będziecie musieli sami na sobie wszystko bardzo dokładnie i po kolei przeżyć, każde najmniejsze przewinienie w prawach Pana pozostanie bez odpuszczenia, wszystko odpracowane w ciele ziemskim lub bez ciała ziemskiego.

Wokół narastają wydarzenia codziennie, wyłącznie ślepi i głusi okłamują siebie, że to globalne ocieplenie, mówią sobie; spokojnie to zawsze się działo, albo jeszcze coś innego wymyślą z miliona podpowiedzi ciemnych i ich rozumu, żeby uśpić waszą czujność, uśpić w was logiczne myślenie, ci, co z ciemności i ciemnoty kościelnej, to martwi całkowicie, brak w nich najważniejszego; brak życia duchowego i uczucia, to martwe chodzące ciała, które są bez połączenia z duchowym poziomem, tak oczywistym dla ducha, ale mieli połączenie poprzez rozum z Lucyferem, dlatego ciągnie ich do ciemności i ciemnoty, bo są jednorodni do nich, myślą, a tu trzeba się kierować uczuciem.

Rozum człowieka ziemskiego stworzył duchowi labirynt wątpliwości, bez możliwości wyjścia, potrzebna jest duchowa pomoc.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Martwe życie 129. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Martwe życie 

 

 

129.

Martwe życie tu na Ziemi to chłodne nastroje, chłodna miłość, lodowe uczucia, lodowe rozmowy czczone przez ziemskie głowy, rozum lodowy, tak zwany umysł ziemskiego człowieka chłodny wzrok, pozostają zmrożone uczucia, zapukajcie do drzwi takiego lodowego człowieka i poproście o pomoc, z powodu chłodu w tym domu pozostaniecie bez otrzymania pomocy, nawet dobrego słowa, nic, co ciepłe, uczucia brak, więc bez otrzymania go, nawet uśmiech ma lodowy, brr zimno i nic więcej.

Pan Stworzyciel zsyła na Ziemię ogień, aby roztopić te lody, te ciemne duchy, które niczego odczuć już bez możliwości, ale ogień poczują i wszystko możliwe, że w wyniku roztopów się zmienią, pod wpływem mocnych gorących przeżyć, otworzą się i będą żyć zgodnie z Wolą Pana Stworzyciela, zgodnie z prawami Bożymi tu na Ziemi w gęstej materii.

Jak widać ogień jest koniecznie potrzebny.

Wszystkie chłodne rodzinne układy muszą się skończyć, czas na Prawdę, czas na gorące uczucie i logiczne myślenie, rozwój ciebie ducha. 

Czy ktoś na Ziemi pyta; dlaczego tak jest, że jesteście tacy chorzy, że jesteście tacy smutni i zamknięci w złotych klatkach.

Zdaje się wam, że jesteście bogaci i lepsi, to wyłącznie się wam zdaje, bo jak to wszystko stracicie, to będziecie tacy sami jak wszyscy, zobaczycie wtedy, że bogactwo to tylko duch czysty i wolny, to życie zgodne z prawami Pana Stworzyciela, to są prawdziwe wartości, których wy bez poznania, bo jesteście bez chcenia, dlatego musicie wszystko odczuć, abyście zdążyli się zmienić lub poszli w rozkład, jako nieświadome zarodki.

SUKCES dla ziemskiego człowieka, to wolny otwarty duch na prawa Pana Stworzyciela, duch, który doszedł wysoko w rozwoju duchowym do poziomu duchowego, na sam szczyt duchowy, a wy myślicie, że sukces to kolejny zarobiony milion w tym miesiącu, to upadek ducha prosto w bagno.

Oczywistą rzeczą jest, iż dobra materialne są potrzebne, aby wspierać ciebie w procesach duchowych, bez możliwości bogactwa odrzucać, ale koniecznie należy się rozwijać duchowo i korzystać pokornie z suto nakrytego stołu przez Pana Stworzyciela.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas