Rozwój duchowy 95. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Rozwój duchowy

95.

Rozwój duchowy na Ziemi, to wyłącznie praca z sobą duchem, nad wszystkim, co służy duchowi tu w gęstej materii, indywidualnie.

Wszystko, co bez służenia duchowi musi zostać odcięte, odrzucone na zawsze, to ciągła bezustanna praca i wybory właściwe, pozytywne bo złe wybory natychmiast ściągają do parteru, następnie wszystko trzeba zaczynać od początku.

Gotowy do pracy nad sobą jest wyłącznie duch ziemski, który swoim chceniem i czynem otwiera się na Prawdę, zmienia na czyste swoje myśli, słowa i czyny, zawsze mówi  PRAWDĘ, waży każde wypowiadane Słowo, zawsze mało mówi, wyłącznie tak lub nie, Słowa używa pracując nad wypowiadaniem siebie ducha.

Po codziennym czytaniu SŁOWA Pana Stworzyciela, we wglądach duchowych odbiera obrazy i teksty, ma zawsze czas na dziękowanie Panu Stworzycielowi za suto nakryty stół i działa na Ziemi w prawach stworzenia, zawsze jest w równowadze duchowo-ziemskiej i ziemsko-duchowej, wszystko podnosi, wspiera energetycznie i duchowo, siedem praw Pana  BOGA są jego przyjaciółmi, zawsze stoi po stronie sprawiedliwości.

Rozwoju duchowego bez możliwości nauczenia się na kursach ezoterycznych, które trwają kilka dni i koniec, zakończone dyplomem, daleko gdzieś od twojego ziemskiego domu, wręcz odwrotnie, tu należy pracować ze sobą duchem w swoim domu ziemskim.

Kurs ezoteryczny za którego dużo płacicie pieniędzy i kończy się ziemskim certyfikatem, jest tak samo mało wart jak i ten tani.

Natomiast potrzebne jest każdemu duchowi szkolenie które daje tobie obszerną duchową wiedzę o tobie duchu oraz PRAWDĘ zawartą w prawach Pana Stworzyciela, to współbrzmienie ducha i ciała w prawach stworzenia, w prawach natury, to całkowita duchowa równowaga i całkowite oddanie się w prowadzenie Panu Stworzycielowi.

Słuchanie podpowiedzi siebie ducha, to odkrywanie wszystkiego, co macie do przerobienia w tej inkarnacji oraz w poprzednich inkarnacjach.

To odkrywanie poprzez pracę nad sobą poprzednich inkarnacji, kim się było tu na Ziemi w ziemskim ciele, wchodzenie na wyżyny duchowe i duchowe poziomy w subtelno materialnym świecie.

To ciągła czujność, unikanie ciemnych ludzi ziemskich, omijanie miejsc ciemnych, a tych, co zawiedli należy zostawić.

Praca nad sobą, aby było coraz lepiej, bez zatrzymywania się, zatrzymanie to cofanie, trzeba utrzymywać wysoki poziom, ponieważ wyłącznie praca uszlachetnia człowieka ziemskiego i ciebie ducha, lenistwo duchowe to upadek, to śmierć duchowa.

Rozwój duchowy to wolny duch, to podążanie przez ziemskie życie indywidualnie, każdy musi być samowystarczalny i bez dodatkowych obciążeń, wtedy może swobodnie podążać drogą w kierunku ŚWIATŁA.

Przykładem pracy nad sobą jest rozbudowany most duchowy, po którym płyną przekazy duchowe, dla wszystkich duchowych, bez mylenia z duchownymi, bo to złe a ci ludzie bez wspólnych cech z duchowością.

 

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Znaki czasu apokalipsy 546. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

 

 

Znaki czasu apokalipsy

546.

Stworzenie mową Pana Stworzyciela, żywioły to armia Pana Stworzyciela, tak wszystko wokół pokazuje wam znaki czasu apokalipsy, a wy ludzie pozostajecie bez możliwości odczytania tych znaków, brak w was duchowości.

   Czas kulminacji wydarzeń na Ziemi zbliża się, podpowiedzi coraz więcej, żywioły uderzają w najciemniejsze miejsca, a duchy ludzkie jak ślepe, głuche, przewracają się na drodze idąc do miejsc ciemności, a i tak bez widzenia PRAWDY.

   Opole to miasto, które jest najważniejsze na Ziemi, tu obecnie przebywa część Pana Stworzyciela Pan Jezus Chrystus i Wola Boża, tu z tego miejsca wychodzi PRAWDA na całą Ziemię.

     Człowiek na Ziemi ma być duchowy, uwolnione wewnętrzne uczucia, wewnętrzna wiara, to oznacza iż wiara jego stanie się przekonaniem, wszystkie religie upadają, gdyż założenia od początku powstania ich były złe, chodziło i dziś też chodzi wyłącznie o władzę i pieniądze, chodziło o zapanowanie nad duchami ludzkimi na Ziemi.

       Każdy duch ma wolną wolę, prawo wyboru i świadomość siebie samego, świadomość duchową, ma prawo wyboru wszystkiego, gdyż w prawach Pana Stworzyciela i tak wszystko rozlicza się samoczynnie.

         Duchowość polega na świadomym życiu na Ziemi w prawach Pana Stworzyciela, ale ludzie na Ziemi i prawa zmienili rozumem pod potrzeby żądz i zachcianek ówczesnych włodarzy, ponieważ mieli różne potrzeby, nawet wszystkich wysłanników Pana Stworzyciela mordowano, za każdym razem jak pojawiali się na Ziemi by poprowadzić ludzi na drogę prowadzącą do PRAWDY.

    Dlatego wielokrotnie na Ziemi kataklizmy doprowadzały do wyginięcia populacji określonej grupy ludzi, po to aby następni mogli stać się duchowi, ale rozum człowieka ciągle się rozrastał, żądze rosły, zło stawało się coraz bardziej popularne, aż miara się przebrała.

    Po raz pierwszy na Ziemi jest sąd ostateczny, całkowite rozliczenie karmy, ze wszystkich inkarnacji, z całego bytu ducha, po wydarzeniach końcowych pozostaną te duchy, które rokują nadzieje na zmiany, jeżeli ktoś liczy na coś innego bardzo się pomyli.

       Dlatego zło i ciemności oraz cała karma wyżyją się do końca i całkowicie upadną, aby mógł wreszcie na Ziemi zapanować porządek duchowy.

       Kasta pojęta w ziemski sposób to bogactwo ziemskie, duże pieniądze, kto ma więcej, natomiast chodziło o duchowość, kto bardziej duchowy to jest w najwyższej kaście, od ducha zależy co wybierze, takie będzie jego ziemskie życie, a ludzie na Ziemi wypaczyli kastowość.

   Kasty w wielu krajach są zhierarchizowane, przynależność do każdej z nich dziedziczono, natomiast prawda jest taka, że w duchowości brak hierarchii, brak możliwości dziedziczenia, każdy duch oddzielnie i samodzielnie musi sobie wypracować swoją duchowość, aby wejść do wyższej kasty albo inaczej na wyższy poziom duchowy, jeżeli duchowo upadnie, to też upadnie ziemsko.

    W duchowości kobieta jest pół stopnia wyżej od mężczyzny, dlatego jest tak wielka dyskryminacja kobiet we wszystkich religiach, szczególnie w muzułmanizmie,  religii islamskiej, panom się w głowach poprzewracało, gwałty, morderstwa, wymuszanie wiary, wszystko to wbrew prawom Pana STWORZYCIELA.

    Pan Stworzyciel chce widzieć duchy ludzkie żyjące w prawach, duchowe, radosne i szczęśliwe, szacunek do Pana Stworzyciela to i do siebie, każda przemoc to GWAŁT, takie samo traktowanie kobiety jak i mężczyzny.

   Obrazy na Ziemi pokazują jak wszystkie religie wypaczyły prawdziwy obraz życia duchowego, wypaczyły odczytywanie podpowiedzi stworzenia, zamiast duchowości wymuszają wiarę, zamiast szacunku przemoc i gwałty, stało się to tak powszechne, że czas z tym skończyć, ale zamiast uciekać trzeba walczyć.

   Znaki są wszędzie, kolejne takie zdarzenie w Polsce, Opole w wieżę kościoła uderza piorun, pokazuje wyznawcom, że symbolicznie wieża się przechyla, a więc ta fałszywa wiara upada już całkowicie, zagrożenie dla ludzi tam przebywających, pomijając koszty, żywioły działają.

    Mekka, żywioł przewraca dźwig na meczet, tu już rozliczają się duchy, coraz mocniej jest pokazywane przez żywioły poprzez nawałnice, mocne opady, wybuchające wulkany, tsunami, susza i wiele innych zdarzeń, bez możliwości wyliczenia, zbliżamy się milowymi krokami do kulminacji wydarzeń, a wy co ZERO, dalej tkwicie z ciemnymi w ich ciemnych świątyniach.

   Dlatego wołam do was obudźcie się duchy, to najważniejszy czas dla was, waszej duchowości, podążanie drogą PRAWDY.

   Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Duchowa wiedza 94. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Duchowa wiedza

 

 

94.

Duchowa wiedza jest bez wspólnych cech z tak zwanym przez ziemskiego człowieka rozwojem ezoterycznym, ezoteryka to wór z ciemnościami, stworzony przez ciemności, aby ktoś kto szuka PRAWDY tam wpadł i został na zawsze, a duchowy rozwój, to rozpoczyna się twoja przygoda z tobą samym, ogromna zmiana ciebie ducha.

To wiedza prowadząca do PRAWDY prostą drogą Miłości duchowej opartej o codzienne dziękowanie do Pana Stworzyciela wyrażaniem uczuć w słowach.

Jedno SŁOWO tak wiele znaczy dla każdego ducha na Ziemi, to początek wszystkiego i początek twojego prawdziwego rozwoju ducha, to początek twojej duchowej wiedzy.

Jedno SŁOWO ma tak potężną moc, tak wielką, iż ziemski człowiek jest bez możliwości zobaczenia ziemskim wzrokiem, mocy SŁOWA jedynego, każdego tego pomyślanego, tego wypowiedzianego i w czyn przekutego, tylko dla dobra drugiego ducha ludzkiego.

Rozwój ducha, to wiedza duchowa przeżyta poprzez ciebie ducha, wszystko przepuszczone, uczuciem zmierzone, kierowanie się podpowiedziami Pana Stworzyciela.

To PRAWDA zawarta w twoim duchu z pamięci duchowej wydobyta poprzez wglądy duchowe, na zewnątrz do tej inkarnacji.

Duchowa wiedza, to całkowite i rzeczowe badanie wszystkiego, przepuszczanie przez siebie ducha, podejmowanie decyzji i działań zgodnych z prawami Pana Stworzyciela, oparte o doświadczenia i wyciągnięte wnioski z tych doświadczeń.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

W górę lub w dół 93. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

W górę lub w dół

 

 

93.

W górę lub w dół, innej alternatywnej drogi brak, poziom duchowo istotny lub lej rozkładu, młyny Boże dla ducha każdego będącego na Ziemi.

Każdy przyjmuje SŁOWO BOŻE i pnie się do góry, lub bez przyjęcia, bo jest martwy to już leci do leja rozkładu, tylko krzyk ducha słychać.

Nastała jasność, cała Ziemia jest ognista, lekko przeźroczysta przyjmuje energię Miłości, różową lekko przeźroczystą, świecącą, czystą, aby siła narastała i jak wulkan w górę wybuchała, codziennie aż do całkowitego oczyszczenia z cieni chodzących po Ziemi.

Duch najbardziej znienawidzony przez ludzi ziemskich, już przyznał się do winy, bo został ustrzelony i przymuszony ŚWIATŁEM, duch jemu zakipiał ciemnościami, energiami zapakowanymi 2000 lat temu, musiał się ujawnić, aby upadł rozpoznany przez wszystkich.

Proces energetyczny trwa nadal, choć wielu z tym duchem upadło, dali się ściągnąć w dół, bez rozpoznania rozwoju duchowego, to poszli z nim do młynów Bożych.

Wszystko się rozgrywa dalej, coraz szybciej, a wy ziemscy ludzie bez widzenia duchowości, toniecie już w energiach ciemności, wasza wolna wola i wasz wybór.

Musicie dostać mocnego kuksańca, aby się ocknąć i choćby logicznie pomyśleć, bez wiedzy już jesteście nawet, co jest dobre, a co złe, opowiadacie jakieś głupie kawały i wołacie ciągle o jakieś ciemne energie, zbieracie sobie duże kamienie, które nosicie, symbol wielu waszych problemów, przez was samych tworzonych.

Wyrzućcie kamienie i poczujcie, że bez kamieni jest lżej i lepiej, te wszystkie wasze problemy to ziemskie tematy do zrealizowania.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Chorzy z nienawiści 92. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Chorzy z nienawiści

 

 

92.

Chorzy z nienawiści do siebie, ludzkie duchy, bez możliwości zrobienia czegokolwiek, w ich sercach płonie nienawiść, oceniają wszystko poprzez nienawiść, poniżej zdrowego rozsądku, myślą; że jak założą maskę na twarz, to ich ludzie bez rozpoznania, to tragedia na Ziemi, bo wielu jest takich i trzeba takich rozpoznać, jednoznacznie odrzucić, ponieważ oni bez wnoszenia dobra do życia innych ziemskich ludzi, mogą ich wyłącznie ściągnąć.

Różnica między dobrem, a złem jest bardzo subtelna i łatwo można się pomylić, trzeba wierzyć tylko swoim obrazom i odczuciom, a kłamstwa pisane przez chorych z nienawiści odrzucić, bo albo widzę i czuję, albo nie, wierzę sobie duchowi, bo z braku wiary w siebie ducha można bardzo szybko upaść i już trudno z upadku się podnieść, bo rozum tworzy natychmiast kolejne wątpliwości, ściąga w dół rodzina ziemska, słaby duch bez  możliwości pomóc sobie czy komuś innemu, musi się najpierw sam wzmocnić i wzmocnić swoją wiarę w Pana Stworzyciela, dopiero wtedy poprowadzić swoją ziemską rodzinę na drogę do PRAWDY.

Nienawiść i brak wiary w siebie, okłamywanie siebie, to jak resztka pomyj rzucona, jak ochłap do miski na poczęstunek dla ciemnych gości w najciemniejszych lokalach, gdzie można się spodziewać duchów ludzkich, które potrafią tylko wbijać nóż w plecy.

Chorzy z nienawiści są pyłkiem marnym mało widocznym już dla Pana Stworzyciela, mogą ich zobaczyć tylko tacy sami ciemni jak i on, jeden malutki podmuch wiatru i do rozkładu odlatuje.

Chory z nienawiści ziemski człowiek myśli tylko o tym jak tu jeszcze dowalić innym, komu tu dokopać, ale jest bez szans, dlatego bez widzenia siebie ducha, bo tylko myśli, przekracza wszystkie ziemskie przepisy, bo przerosło jego ego, rozum przeszedł sam siebie.

Paranoja nienawiści, jak zaklęte koło dla tego ducha, wpadł do zastawionej przez siebie pułapki.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą, to dotyczy wyłącznie tych, których ten odbiór denerwuje, mają tą cechę do przepracowania w kontaktach z najbliższymi, z ziemską rodziną.

Można podyskutować z przeciwnikiem na rzeczowe argumenty, z rozpoznanym wrogiem brak takiej możliwości, o czym rozmawiać, bo ze ślepcami chorymi z nienawiści, nie, pokazują to, czym są i co robią.

Dążcie do Miłości duchowej, podnoście się i wstańcie z kolan, idźcie wyłącznie drogą w kierunku Światła, odrzućcie zło natychmiast.

Głupol przyciągnie głupola, duchowy przyciąga duchowego, pijak przyciągnie pijaka, narkoman przyciągnie narkomana, zgodnie z prawem jednorodności, bo co miałby do porozmawiania duchowy człowiek z narkomanem, każdy z innego gatunku, może całkowicie odrzucić,  musi być jednorodny.

Stańcie się lepsi, przyciągajcie wyłącznie dobro, zło ściąga w dół jak wielki ciężki kamień.

Bądźcie wolni i szczęśliwi w Miłości duchowej.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

 

 

 

Chce każdy być szczęśliwy 91. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Chce każdy być szczęśliwy

 

 

91.

Chce każdy być szczęśliwy, ale leniwy duch bez otrzymania tego co chce, dostaje, lecz tylko baty, które sam sobie przyciąga.

To, co wysyłacie, myśli, słowa, czyny wracają do was, lecz po drodze zbierają wszystkie energie podobne i jednorodne, tysiąckrotnie się wzmacniają, uderzają w tego, który je wysłał.

Dlatego trzeba się bardzo mocno zastanowić, zanim coś pomyślicie, wypowiecie, uczynicie, abyście bez szkody pozostali, bo PAN BÓG dał prawa w stworzenie, a wy sami swoim działaniem ściągacie na siebie szczęście lub nieszczęście, osądzacie się sami.

Energie jak bumerang trafiają bardzo celnie, uderzają tego, który jest bez życia zgodnie z Wolą Bożą w prawach stworzenia, uderzą tylko tego, który zło wysyła i to jest sprzężenie zwrotne zgodne z PRAWDĄ i MIŁOŚCIĄ z woli Pana Stworzyciela.

CZY ROZUMIECIE?

Przecież to takie proste, trzeba odczuć, bo rozum jest zamknięty na siedem zamków, to tak jak odciśnięte ciemne pieczątki na bieli.

Zło myślicie, mówicie i czynicie, to dziesięć tysięcy razy więcej zła do was wróci, a jak dobro myślicie, mówicie i czynicie, to do was wraca dziesięciokrotnie więcej energii.

CZY ROZUMIECIE?

To jak wam wytłumaczyć, jak to takie proste, jesteście już bez widzenia, bo na szczotce siedzicie, jesteście wymiatani z tymi złymi energiami, które tak chętnie przyciągacie do siebie myśląc, mówiąc i czyniąc, sami o to prosicie, ciągle wołacie; no PANIE daj nam to, co robimy, to, czego się boimy, to, co atakujemy z nienawiści z głupoty swojej.

Popatrzcie, co robicie sobie sami i swojej ziemskiej rodzinie, gdy przyciągacie najgorsze energie, najgorsze obrazy, to najgłębsze dno.

CZY ROZUMIECIE?

No cóż, dużo wam już wyjaśniłam, wy i tak bez zrozumienia, bez waszego chcenia aby zrozumieć, a więc musicie to poczuć na własnej skórze, na własnym ciele i na sobie duchu.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas