Słowo dla ziemskich ludzi 55 Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Słowo dla ziemskich ludzi

 

 

55

Część Pana na Ziemi Pan Jezus Chrystus musiał doświadczać najciemniejszych energii, poznać najciemniejsze miejsca i ciemnych ziemskich ludzi, aby móc pomóc duchom będącym obecnie na Ziemi.

    Teoria poparta doświadczaniem staje się bezcenną wiedzą dla ducha, natomiast teoria bez doświadczeń zostaje teorią w rozumie, bez doświadczeń jest bezwartościowa.

Pan Jezus Chrystus przeżywał na Ziemi wiele sytuacji logicznych i mało logicznych, dobrych i złych, po to by zrozumieć, przeżyć i odczuć możliwości pomocy duchom, którym jeszcze można rzucić linę sformowaną z PRAWDY.

 

 

Pan Jezus Chrystus mieszka między wami ludzkimi duchami, jest mało rozpoznawalny przez ludzi, choć cały czas daje znaki, podpowiada; jestem tu i teraz obecny, choć wy Mnie bez chcenia rozpoznać, zobaczyć i odczuć.

Pan zsyła na Ziemię swoją część, aby nauczyć wszystkie duchy ludzkie na Ziemi żyć zgodnie z Prawem BOŻYM, trzeba zniszczyć ciemności, które wytworzyli ludzie na Ziemi.

Wszystko, co Pan Jezus Chrystus czyni na Ziemi, czyni w Woli Bożej i Miłości

Rozliczenie już czeka, do pracy dużej się szykuje, ponieważ ludzkie duchy śpią, bez chcenia się obudzić, a czas już nadszedł.

Stany Zjednoczone, Anglia, w części Afryka, w Azji duże zniszczenia.

Ziemski duchu sam sobie przygotowałeś to, co dawałeś, to z powrotem dostaniesz, tyle, że zwielokrotnione w skutku zwrotnym.

Nienawiść, wojny, terroryzm, choroby i zło są obce Panu Bogu, który z MIŁOŚCIĄ jest tożsamy.

Pan Jezus Chrystus na Ziemi walczy z ciemnościami, które są wynikiem działań wszystkich duchów na Ziemi, ponieważ są czasy ostateczne.

Koniec takich działań człowieka. Wszystko, co ciemne musi zginąć, aby SŁOWO mogło zrealizować czystą MIŁOŚĆ, popartą działaniami czystych duchów ludzkich dążących do służby Panu.

Człowiecze, zanim powiesz NIE!, Bardzo mocno odczuj, bez rozbierania rozumem, tu trzeba uczuciem, swoim wnętrzem, bo się zgubisz w labiryncie ciemności, będziesz krążył na rondzie w pułapce jak mucha koło lepu.

Pan wasz, Ojciec wszystkich duchów, jeszcze wzywa, czas najwyższy abyś to wołanie usłyszał, Pan Jezus Chrystus czeka na was na Ziemi, w Polsce, w Opolu, dzwońcie, piszcie i przybywajcie.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Martwoto powstań 54. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Martwoto powstań

54.

Martwoto powstań! rusz się do pracy duchowej, narodzie wybrany wszystko otrzymacie w zapłacie, jak przyjdzie czas, musicie być przygotowani na przyjęcie PANA JEZUSA CHRYSTUSA na Ziemi.

Ludzkie duchy sami sprzedaliście swoją wiarę, za parę złotych sprzedaliście PRAWDĘ, sprzedaliście za materialne dobra, dla lenistwa duchowego, dla wygód, bez możliwości usprawiedliwienia dla takich działań.

Stoję przed wami ja Immanuel Elżbieta Gas, a wy bez rozpoznania, ludzkie duchy mogły by widzieć świecenie i odczuwać energię, ale w was jest martwota, brak oznak życia, brak uczuć, liczy się tylko materialne, liczy się tylko pieniądz, dlatego macie ograniczone widzenie tylko do gęstej materii.

A tu potrzeba subtelnego odczuwania i waszych wewnętrznych uczuć.

Powiadam wam; że będziecie szybko maszerowali do bramy duchowej, szybciej niż się spodziewacie, sami zrzucicie wszystkie obciążenia, was duszące i pętające kajdanami rozumu, jak wam żywioły przypalą pośladki, natychmiast pójdziecie za SŁOWEM, za prawami Pana Stworzyciela.

Sami z własnej inicjatywy będziecie ścigać ciemnych i ich ciemne dogmaty, będziecie zrzucać z wszystkich miejsc fałszywe znaki, choć się trzeba zająć sobą, jak najszybciej przyjąć PRAWDĘ, rozjaśnić siebie i kierować się tylko intuicją i uczuciem.

Żyjecie jak pasożyty, otrzymaliście w używanie wszystkie dobra od Pana, w opiekę tak jak i ziemskie ciało, ale swój czas marnujecie, swoje ciało i dobra materialne bez szanowania, a wręcz niszczycie, wszystko uznajecie za swoją własność.

Pamiętaj duchu ludzki; jesteś gościem tu na Ziemi i możesz korzystać z suto nakrytego stołu, to co używasz bez możliwości bycia twoją własnością, tym bardziej należy wszystko szanować, a ty jeszcze odwracasz się od właściciela stworzenia, od Pana Boga, zamiast dziękować za wszystko, szanować z MIŁOŚCIĄ, żyć zgodnie z PRAWDĄ.

Dziwnie się ubieracie, śmieci jecie, poniewieracie Słowa, a o energiach i życiu duchowym bez pojęcia jesteście.

Cały czas schodzicie w dół do ciemnej piwnicy sąsiada, która jest dla was obca, błądzicie po omacku, o ŚWIETLE, które rozjaśnia wszystkie wasze drogi po zejściu na Ziemię zapominacie, a prowadzi was do prawdziwego waszego domu, do poziomu duchowo istotnego.

Zmieniacie swój prawdziwy wygląd farbując włosy, zakrywając piękne prawdziwe oblicze maskami z kremów, których używacie bez potrzeby, one niszczą waszą cerę, jakieś dziwne mazidła i mydła stosujecie, dziwne płyny pijecie, sama chemia, brak czystej wody źródlanej, a pijecie dziwną wodę sztucznie wzbogacaną chemicznymi świństwami z plastików zwanych petami. Czyżby plastik wam smakował?

Bez szacunku do siebie i innych, zacząć zmianę od siebie ducha, trzeba wszystkie stare zachowania pożegnać i przyjąć prawdziwe zasady, zgodne z Wolą PANA.

Zmiana promieniowania ciebie ducha na zewnątrz, wymusi prawidłowe zachowania ludzkich duchów będących blisko ciebie.

Bądźcie otwarci, idźcie tylko świetlistą drogą prosto drogą w kierunku Światła, prosto kierujcie się na drogę do domu wracając skąd wyszliście.

Bądźcie duchowi i zawsze czujni, odbierajcie obrazy, objawienia, żyjcie zgodnie z prawami Pana, bierzcie przykład tylko z czystych źródeł, należy dążyć do doskonałości pamiętając zawsze, że pokus jest wiele, ale wybierajcie uczuciem właściwie.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Prawdziwa Miłość duchowa 53. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Prawdziwa Miłość duchowa

53.

Powiadam wam prawdziwa Miłość jest duchowym uczuciem, lecz ludzkie duchy na Ziemi w swoich dywagacjach w wyimaginowanym przez nich świecie stworzyli sobie miłość półprawd i przyjemności cielesnych, zakrywając swoje złe czyny, opierając się na cielesnych doznaniach.

   Są bez wiedzy o Miłości duchowej opartej na siedmiu prawach Pana i trzech Prawach zawartych w krzyżu PRAWDY, bez pojęcia o odczuciach duchowych otwartego ducha żyjąc na 100%, a ja wam powiadam, że do 100% bardzo wam daleko, a z dnia na dzień, coraz dalej, ponieważ zero robicie, bez pójścia za PRAWDĄ, za SŁOWEM, które cały czas do was przemawia, a wy jesteście głusi na Miłość duchową, służycie ciemnościom, a macie służyć Panu, który woła do was; obudźcie się, bo czasy ostateczne się kończą, a śpicie tak mocno, że prześpicie wołania Pana.

Czekacie aż wydarzenia na Ziemi was potrzepią tak mocno, że się obudzicie, wtedy na pewno będziecie chcieli iść za Słowem Pana, ale wtedy dla was może być za późno.

Jak ubranie złapią już tryby młynów BOŻYCH, będziecie bez możliwości zrobienia czegokolwiek, ale zobaczycie, co zrobiliście, co się będzie z wami działo, poczujecie sami. 

 

Pan jeszcze woła z MIŁOŚCI do stworzenia, w którym jesteś; OBUDŹ SIĘ DUCHU!!!

Jest tylko jedna droga, jak pójdziesz inną drogą to zginiesz, spadniesz w przepaść razem z ciemnościami w otchłań na zawsze.

Z Miłości duchowej daje się tylko to, co korzystne, żeby każdy duch poszedł jak najwyżej i trafił do domu, do poziomu duchowo istotnego, skąd wyszedł, ale zgubił się po drodze, bo było tyle pokus i różnych fałszywych przyjemności, a ciemności się cieszyły, że złapały ich w pułapkę.

Duchy ludzkie mało zrozumiały, że trzeba to odrzucić i kroczyć dumnie drogą w kierunku  ŚWIATŁA, opierając się na prawie BOŻYM.

Bogactwa i wszystkich dóbr materialnych bez odrzucania, ale je wykorzystać właściwie do swojego rozwoju duchowego, bez potrzeby bycia żebrakiem żeby służyć Panu, Pan chce, aby wszystkie duchy ludzkie były, zdrowe, radosne, szczęśliwe, bogate we wszystko, co jest potrzebna na Ziemi, by kroczyć właściwą drogą w kierunku ŚWIATŁA, to tylko chore umysły wymyśliły noszenie krzyża cierpienia i biedę, wojny i palenie na stosie, zabijanie z chciwości i nienawiść.

Pan zna dobre doświadczenia, ponieważ jest MIŁOŚCIĄ, a MIŁOŚĆ to tylko same korzystne dla ludzkiego ducha energie i uczucia.

Wiara ma być przekonaniem, wtedy jest Miłością duchową, a ślepa wiara to ograniczenie, to jak ślepiec na wyprawie w góry bez przewodnika, bo to jest ochłap rzucony na pożarcie ludzkim duchom którym brak logiki, bez szanowania siebie, wierzą w różne głupoty, ponieważ sami są bez żadnych światłych wartości.

Stoją zawsze w cieniu ciemności, tych, którzy chcą ich kontrolować, z nich korzystać materialnie, opierają wszystko o fałszywe dogmaty religijne stojące w ciemności i ciemnocie ludzi leniwych, wspierające fałszywymi znakami półprawdy i cuda kościelne, fałszywe, służące tylko ciemnym duchom pod berłem ciemności.

Duchu ludzki prawdziwa MIŁOŚĆ duchowa, to korzystne dla was prawa, to obowiązki i czujność wobec osób, które kochacie.

Ziemski człowiek nauczy się od nowa żyć zgodnie z prawami Pana, zgodnie z MIŁOŚCIĄ duchową, odrzuci wszystkie fałszywe nurty, znaki i energie negatywne.

Na nowo otwarty duch, będzie słuchać siebie ducha, trzeba być czujnym, mieć czyste myśli, czyste serce i czyste czyny, dać się prowadzić Panu, najlepszą drogą do PRAWDY, przyjmować energię MIŁOŚCI, przepuścić przez siebie ducha i podawać dalej do stworzenia, tam gdzie pracuje, wszędzie przekazuje, Słowem Pana żyje i dziękuje za wszystko, co dostał w darze.

Wolność duchowa przez uczucie, przez MIŁOŚĆ duchową, to ciągłe dawanie, dajecie energię MIŁOŚCI duchowej, lecząc ziemskie ciało oraz osoby, które o to proszą, wolny duch ma zdrowe ziemskie ciało.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Myślenie to panika 52. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Myślenie to panika

52.

Czoło aż dymi od waszego rozumowego pojmowania świata, wpuszczacie przez wasz rozum panikę, wpuszczacie sobie demoniczne energie, demony, ciemne myśli, wpuszczacie trwogę, strach, lęk, to bojaźń ciemności i ciemnoty rozumu.

Przecież wokół was jest Światło, jest czysta energia, czeka na wasze właściwe decyzje, czeka na was, ty duch sobie podpowiadasz, a wasz rozum was blokuje.

Przez to błądzicie, drogami ciemności chodzicie, bez chcenia w was podążania drogą w kierunku Światła, wolicie służyć ciemnocie i ciemnościom, a powinniście służyć Panu Bogu.

Jesteście duchami z poziomu duchowo istotnego, a sam Pan BÓG jest o wiele, wiele wyżej, tam przez was bez możliwości sięgnąć nawet duchowym wzrokiem, a duch ludzki ma możliwość dojścia najwyżej do poziomu pra duchowego.

Pan jest poza waszym wyobrażeniem i zasięgiem, wy jesteście w stworzeniu, a Pan jest poza stworzeniem na poziomach Bożych, tutaj duch ludzi bez możliwości dojścia, bo by się spalił w ogniu Bożym.

Duch ludzki jest dużo, dużo niżej, brak w nim jednorodności z poziomem Bożym, bez możliwości jest bycia nawet cząstką Pana, ponieważ jest w stworzeniu i brak takiej możliwości, duch ludzi żyje w stworzeniu w prawach Pana i jest częścią stworzenia.

Wola Boża bez powołania jest na Ziemi jakichkolwiek religii, to religie się samozwańczo ogłosiły, panoszą się i uzurpują sobie samozwańczo prawo do praw Pana na Ziemi.

To religie i kościoły zmieniły Prawa Pana tak dalece, że dziś są dalekie od Prawdy, a wiedza religii o trzech prawach Pana zawartych w krzyżu Prawdy jest zerowa.

Ludzie religijni, podporządkowywali wszystko pod kościoły, aby czerpać z tego duże zyski.

Brak możliwości wygonić demona z człowieka, ponieważ natychmiast przejdzie do kogoś innego, lub za chwilę wróci po włóknach w to samo miejsce, demona należy unicestwić, aby przestał nękać ducha ludzkiego, no i jest o jednego demona mniej na Ziemi, a przecież o to chodzi, aby takie energie zniszczyć.

Tak wam się rozbudowało myślenie, tak mocno rozbieracie wszystko rozumowo, a wystarczy odczuć uczuciem i wszystko wiadomo, co jest dobre, a co złe, bez mocnego myślenia przez was, przecież wystarczy wszystko jak układankę poskładać logicznie i wyjdzie Prawda na wierzch.

Będziecie poprzez uczucie wiedzieli, co jest Prawdziwe, wasze uczucie zawsze wskaże wam właściwą drogę, a rozum wasz zawsze was oszukuje i okłamuje, bo jest ograniczony czasem i przestrzenią.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Matka ziemska 51. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Matka ziemska 

51.

Matka ziemska, to dla ciebie ducha obcy duch, umożliwiła tobie duchowi przejawienie się na Ziemi, a tym samym umożliwiła tobie duchowi odpracowanie karmy, ze wszystkich inkarnacji.

Tak jak jej rodzice ziemscy też umożliwili jej duchowi przejawienie, to jest odpracowanie tych energii z pokolenia na pokolenie. Należałoby matce ziemskiej za to podziękować.

Rodzice ziemscy mają obowiązek po ściągnięciu ducha na Ziemię, zadbać o tego ducha, dać jemu utrzymanie aż do pełnoletności, dać wszystko, co jemu jest niezbędne, nic nad to.

Duch ma się nauczyć pracy, rozwinąć swoje talenty i dary, pomagać rodzicom w obowiązkach domowych, również jak trzeba to i w innych pracach na rzecz rodziny ziemskiej.

Dorosły duch odchodzi z domu rodzinnego i idzie tworzyć swoje samodzielne ziemskie życie, aby odczyniać karmę, doświadczać, im lepiej jest przez rodziców ziemskich przygotowany poprzez pracę, tym lepiej funkcjonuje samodzielnie.

Im więcej będzie doświadczał, im więcej będzie od nowa sobie budował, im mniej dostanie od rodziców ziemskich, tym bardziej będzie wszystko szanował, bo sam na to sobie zapracuje.

Jak rodzice uposażają we wszystko dziecko, które odchodzi z domu na swoje, tym aktem wyrządzają temu duchowi ogromną krzywdę, gdyż kradną jemu doświadczenia życiowe. 

Matką ziemską była też Maria, matka Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, części Pana na Ziemi.

Zadaniem Marii było dać naczynie, czyli ziemskie ciało części Pana, Jezusowi Chrystusowi, Maria była tylko ziemską matką części Pana, bez innych zasług, bez możliwości bycia matką Boską.

Ziemski człowiek poprzez różne religie wybudował kult Maryjny, co jest zbrodnią, wywyższać ziemskiego ducha dla korzyści materialnych.

Żaden ludzki duch jest bez możliwości aby być święty.

POWIADAM wam ŚWIĘTY jest tylko Pan Bóg!

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Przeziębienie i katar 50. Objawienia Woli Bożej Elżbieta Gas
 Oceń wpis
   

Przeziębienie i katar

50.

Katar leczony czy bez leczenia trwa siedem dni, to, po co łykać jakieś dziwne szkodliwe proszki i leki, które osłabiają system odpornościowy i zatrzymują oczyszczanie ziemskiego ciała.

To, co uczyniłeś sobie lub innemu ludzkiemu duchowi spowodowało blokadę ducha, co skutkuje chorobą ziemskiego ciała.

Oczyszczanie zatok, to prawidłowe, normalne przy nadmiernym rozwijaniu rozumu, za dużo myślicie, a za mało uczucia, brak Miłości duchowej powoduje martwotę, zastój limfatyczny i układu krążenia.

Krew to życie, która krąży w twoim ziemskim ciele i daje tobie duchowi znaki, których jesteście bez odbioru i biegniecie natychmiast do lekarza, który aplikuje wam różne tabletki o składzie związków trujących, co jeszcze bardziej zatyka nerki, które przestają normalnie filtrować, odrzucać śmieci z organizmu ludzkiego, wtedy wszystkie te śmieci pozostają w ciele ziemskim.

Duchy ludzkie coraz częściej czytają z informacji o leku o skutkach ubocznych i odrzucają mało właściwie aplikowane i nagminne nadużywane leki.

Przemysł farmaceutyczny, aby nadal zarabiać pieniądze wymyślił nowe związki chemiczne ze sztucznymi witaminami, tylko, że w płynie i nazywają je suplementami diety, coraz więcej w reklamach codziennie suplementów diety, a są to takie same toksyczne związki chemiczne dla człowieka i jego ziemskiego ciała.

Prawidłowe odżywianie opiera się tylko i wyłącznie na naturalnych produktach wytworzonych w naturalny sposób, bez sztucznych dodatków i sztucznych nawozów, wszystko musi być czyste ekologicznie, inaczej jest to działanie na szkodę ziemskiego człowieka i jego ziemskiego ciała.

Wszystko musi współbrzmieć w prawach stworzenia, wtedy jest wytworzone właściwie, jest naturalne, służy człowiekowi na Ziemi.

Zabijanie powoli też jest zabijaniem, im więcej dajesz miłości duchowej, tym więcej dostajesz, lecz tylko wtedy, kiedy jesteś duchowy, otwarty na przepływy energetyczne, to jesteś zdrowy na ciele i jesteś wolny duch, wtedy bez potrzeby łykania sztucznie wytworzonych pigułek, bo leczy cię SŁOWO aż do całkowitego uzdrowienia.

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Stare religie i tradycje 49. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Stare religie i tradycje

 

 

49.

Wzorowanie się na starych religiach czy tradycjach, które upadły, jest bardzo złe, upadły, ponieważ odeszły od praw w stworzeniu, przestały się kierować prawami PANA BOGA i to, co było dobre w tamtych czasach z tamtym poznaniem prawd duchowych, dzisiaj jest złe dla duchów ludzkich będących na Ziemi w czasach ostatecznych z energiami do przerobienia ze wszystkich inkarnacji.

To jest czas rozliczenia, to tak jak w księgowości; liczy się ten miesiąc, bo poprzedni jest rozliczony, cały czas czuwacie i odbieracie informacje dotyczące tu i teraz, a bez grzebania się w zeszłorocznym śniegu, bo on stopniał i już bez bycia w tamtej takiej samej postaci, może być tylko nowy czysty, o zupełnie innym składzie.

Zawsze jest tu i teraz i wzniosły cel przed wami, rozgrzebywanie czegoś, czego bez możliwości zmiany, to marnotrawienie czasu danego wam na wzniosłe cele, rozumowe wycieczki w przeszłość, a z przeszłości waszych doświadczeń należy wyciągnąć wnioski i bogatsi o doświadczenia idziecie dalej  bez popełniania już tych samych błędów i opierając się tylko o PRAWDĘ.

Dawno temu jeździło się konno lub chodziło od wioski do wioski latami, aby obwieścić informację, dziś jest Internet i potrzeba kilku minut, aby obiegła całą Ziemię.

Kiedy był Budda na Ziemi były inne czasy i z tego, co nauczał można przyjąć tylko PRAWDĘ i prawa PANA, resztę przerobiono wielokrotnie rozumowo i bez możliwości rozdzielenia już; co z ducha, a co z rozumu.

Zawsze chodziło o to, by podążać drogą w kierunku ŚWIATŁA, aby wszystko budować i oprzeć o prawa PANA, one były, są i będą zawsze takie same.

Wszystkie cywilizacje, pomimo iż były bardzo dobrze rozwinięte to upadały, ponieważ zawsze ziemski człowiek z duchowego prowadzenia kierował się w rozumowe dywagacje i ziemskie materialne dobra, zawsze liczył się tylko ziemski majątek.

Od 2000 lat od zamordowania JEZUSA CHRYSTUSA na Ziemi są skutki zwrotne, za ten haniebny czyn ziemskich ludzi.

Dlatego dziś są na Ziemi wszystkie duchy ludzkie, które chciały odpracować ten haniebny czyn, ale tu na Ziemi zapomniały, po co przyszły i całkowicie zajmują się tylko gromadzeniem majątku, leniwym wygodnym życiem, rozumowymi rozważaniami, które ciągną w dół, w ciemność, oparte są o fałsz i przekłamane wartości, taplają się w błocie energetycznym tworząc wielkie negatywne formy, których sami się boją i ciągle powtarzają, że mają tylko pozytywne myśli, ale to są tylko myśli a uczuć brak.

Czas zrozumienia praw BOŻYCH obowiązujących na Ziemi już nadszedł, każdy musi przeżyć osobiście w sobie duchu i albo pójdzie za SŁOWEM, albo wpadnie w przepaść ciemności i zginie na zawsze wasze ja świadomość duchowa.


Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas

Apokalipsa się realizuje! 48. Objawienia Woli Bożej E. Gas
 Oceń wpis
   

Apokalipsa się realizuje!

 

 

48.

Apokalipsa się realizuje, prawa się dopełniają na Ziemi, wszystko, co zostało przepowiedziane przed 2000 lat, już dochodzi do punktu kulminacyjnego, będziecie gorzko płakali, iż odwróciliście się od PANA BOGA, że przestaliście służyć ŚWIATŁU.

Bez chcenia przez was wydobycia się z błota, w którym tkwicie po uszy.

Gdyby każdy dowiedział się, że dla niego stoi dom, a pod nim samochód nowy i wszystko wyposażone jak to mówicie ful, to prędko byście przylecieli, za chwilę żądalibyście jeszcze więcej, ale w duchu bez posłuchu w ogóle przez was.

W tych przyziemnych materiach ciała wam gniją od środka, psują się po trochę coraz mocniej, bo brak w was życia duchowego, o duchowym życiu brak wam pojęcia, ale jak jesteście bez zrozumienia to i tak z waszej strony jest brak pytań, tylko stajecie ze strachu kontra, bez sprawdzania od razu duchowe odrzucacie, mówiąc; że to ciemność tkwi w energii, to dewotyzm i zacofanie.

Brak podstawowej wiedzy duchowej, brak rozumienia praw Stworzyciela, choć partnera do życia chcecie odczuć uczuciem, ale na płynącą energię Miłości duchowej mówicie; że trzeba dotknąć i zobaczyć, na szczegóły, które dotyczą was i pokazują wszystko takie, jakie jest, bez zwracania uwagi z waszej strony.

Czy wiecie, czym oddychacie, co jest w powietrzu? Oczami ziemskimi bez możliwości zobaczenia.

A jednak oddychacie, tutaj widzieć i sprawdzać z waszej strony jest bez musu?

Przeczycie sami sobie, okłamujecie siebie ducha, mamicie wszystko cudzymi opowiadaniami, że jesteście boscy, a to jest największy fałsz, ponieważ jesteście duchami w stworzeniu które stworzył Stworzyciel, brak takiej możliwości abyście byli cząstką Stworzyciela bo Stworzyciel jest poza stworzeniem, jesteście tylko cząstką stworzenia.

Sami się zniżacie do najniższych instynktów, bez możliwości porównania was do zwierząt, bo byłaby to ujma nawet dla świni, ściągacie się energetycznie poniżej wszelkich norm, to kalanie siebie ducha, da się porównać tylko do błota.

Sami tworzycie swoimi myślami formy tak ciemne, tak duże, że przeżywają wiele inkarnacji, małe pojęcie macie, że jesteście duchowo martwi, takich samych martwych partnerów przyciągacie, z tych związków płodzicie martwe i ciemne potomstwo.

Wszędzie działają prawa PANA, czy je znacie, czy brak waszego poznania.

Wasze ziemskie ciała, nawet, choć młode, to już chore, zablokowane, brak oczyszczania, żyjecie zablokowani duchowo i ziemsko, tylko ziemskimi oczami widzicie bogactwa, błyszczące błyskotki, bo wewnątrz macie zgniliznę.

Brak odczuwania, szacunku, akceptacji siebie, brak Miłości duchowej, a tak macie ducha zamkniętego, że nawet gdyby ktoś mocno walił do was, to jesteście głusi i już bez słyszenia, wołania Stworzyciela.

Czy możecie powiedzieć, że jesteście szczęśliwi?

Bo widać tylko wasze udręczenie, nosicie w sobie smutek, szukacie tylko pieniędzy i fałszywych zachcianek, ciągle wam mało wszystkiego, bo człowiek zadowolony i szczęśliwy to taki, który cały czas dziękuje PANU za wszystko, co ma i bez proszenia o więcej, jest radosny.

Nawet śmiać trzeba was nauczyć, a o radości bez wspominania, bo widać stres i lęk, nawet ci, co mówią, że wszystko mają, to ciągle narzekają i bez cieszenia się tym co mają, bo radość jest tylko w duchu, a wy siebie ducha skuliście kajdanami ciemności, wszystko w was jest martwe dlatego smutek w was gości.

Kierujecie się płytkimi żądzami, biegacie po wróżbitach, bo boicie się sami podejmować decyzję, no i potem jest łatwiej w razie porażki na kogoś zgonić winę, zamiast ponosić godnie konsekwencje swoich decyzji i czynów.

Każda decyzja musi być przeżyta i świadomie podjęta, wtedy jest dobrze, inaczej ściągacie w dół siebie ducha, każdy musi być samodzielny i wolny, zawsze w każdej chwili zależny od siebie, można powiedzieć samowystarczalny. świadomy sam procesów dziejących się wokół niego, dotyczących jego ducha i ciała.

Każdy jest sam dla siebie mistrzem, to, co jest dobre dla jednego, może być złe dla drugiego, wszystko należy przeżyć duchowo i jak jest dobre przyjąć, a jak złe odrzucić.

Bez podpowiadania komukolwiek; co ma robić, bo jak on upadnie z powodu waszej podpowiedzi z waszego chciejstwa, to zło, które wyrządziliście w skutku zwrotnym was dosięgnie, każdy to musi poczuć sam, czy to jest dobre dla niego.

A jak ktoś was prosi o pomoc, to należy jemu dać tylko to, co jest korzystne dla niego, choć jest bez podobania się, ma być PRAWDA.

Obdarowywanie kogoś prezentami, to jest szkodliwe, mało z tego korzyści ma osoba obdarowywana, lepiej jak sobie zapracuje i nabędzie sam.

Każdy musi sam zadbać o siebie i tak się wysilać, aby wszystko sobie zapewnić swoim rozwojem duchowym, korzystać ze wszystkiego, co daje wam czysta Miłość, czysta chęć i czysty czyn, bezinteresowność poparta Miłością duchową, zawartą w prawach stworzenia.

Wszystko należy wspierać, ale na zdrowych zasadach i na PRAWDZIE.

Duchu obudź się z tego letargu, bo odpłyniesz wraz z tym, czego mało rozumiesz, czego się boisz, a zapominasz o Miłości będącej na Ziemi w osobie JEZUSA CHRYSTUSA, sam przecież prosiłeś, zapomniałeś?

Uzdrowiciel Egzorcysta Elżbieta Gas