PRZEPOWIADAM 462.
 Oceń wpis
   

 

PRZEPOWIADAM

462.

Przepowiadam dla Ziemi bardzo mocną kumulacje wydarzeń, to apokalipsa dochodzi do swojego najbardziej nasilonego działania.

Albo będziecie szli drogą PRAWDY i MIŁOŚCI, albo będziecie cierpieli, chorowali, tracili dobra materialne, będą wielkie kłody rzucane pod wasze nogi na drodze życiowej, wszystko to co robicie niewłaściwie obróci się przeciwko wam, to wszystko co się dzieje jest wynikiem waszego niewłaściwego życia na Ziemi.

Nie oceniajcie nikogo i nie krytykujcie, wszystko co dziś dzieje się na Ziemi nie jest przypadkowe, następują ostateczne rozliczenia miedzy duchami, Norweg Breivik nie będzie okazywał skruchy gdyż wyrównał energie z poprzedniej inkarnacji, został przez te same duchy, które zastrzelił ukamieniowany, przyszedł tu na Ziemię po to aby wyrównać krzywdę jaką jemu wyrządzili i rozliczyć się z tymi duchami, zadanie wykonał, nawet Policja nie mogła jemu w tych rozliczeniach przeszkodzić, duch jego cierpiał z powodu ukamieniowania to musiał tym duchom wyrównać, tym bardziej iż był niewinny w tamtym życiu ziemskim.

Każdy z was ma takie małe i duże rozliczenia, dla was dziś jest to totalnie niezrozumiałe, ale musicie się wysilić, rozwinąć duchowo aby to zrozumieć i odczuć.

Powiadam wam; że jak przyczyniliście się kiedykolwiek w którejkolwiek inkarnacji do cierpienia jakiegokolwiek ducha, to tu musicie tą energię spotęgowaną przeżyć i odcierpieć, w prawach Pana następuje sprawiedliwe rozliczenie i nikt wam tego nie odpuści, chyba że się zmienicie i będziecie się rozwijać duchowo to wtedy dużo lżej to przeżyjecie, ale odpracować karmę musicie.

Stres i strach jest dla was przepaścią, ciemnym labiryntem z którego nie ma wyjścia, bo rozum kuma się z ciemnościami, duch z tego powodu upada, to tak jakby posadzić świnię na tronie króla.

Zamykanie ust tym co głoszą PRAWDĘ nic nie da, gdyż PRAWDA i tak się przejawi, tu decyduje PAN, wybieracie i takim sposobem się zaszeregujecie, dobrze wybierzecie będziecie chronieni, źle wybierzecie jeszcze bardziej upadniecie i przejawią się na was skutki zwrotne, nie ma znaczenia czy jesteście bogaci czy biedni.

W prawach Pana wszyscy jesteście tacy sami, ani lepsi ani gorsi, zrozumiecie to wtedy gdy materialne dobra stracicie i wszystko wybudujecie od nowa na zdrowych zasadach.

Dla tych co nie kierują się uczuciem tylko rozumem to będzie TRAGEDIA, wcześniej czy później przejrzycie na oczy, im wcześniej przejrzycie tym mniej będziecie cierpieli.

Będą leżeć ludzie na ulicach, gruzach i w różnych miejscach, połamani, ranni, cierpiący, ale nikt nie będzie im w stanie pomóc, gdyż tych co będą mogli pomóc będzie niewielu, uczycie się uzdrawiania energią, gdyż medycyny akademickiej nie będzie, żadnych chemicznych leków nie będzie, będą katastrofy i wy.

Dla was zawali się wszystko na Ziemi, żywioły zgodnie z prawami Pana wyrównują waszą karmę, co widać już w wielu krajach, to co dziś robicie przejawia się skutkami zwrotnymi natychmiast.

Nie wyciągacie wniosków z dotychczasowych kataklizmów, nie wyciągacie wniosków ze swoich doświadczeń na Ziemi, ciemności wami żądzą, a wy dalej brniecie rozumowo i nic nie przyjmujecie.

Zamroczyli was pięknymi słówkami, opowiadaniem o Miłości, której sami nigdy nie przeżyli, hipnozą, kazaniami, które są tylko po to by was ściągać w dół, ale to wy wybieracie i wy daliście się ułożyć w ich ograniczenia gdy zatrzymali się w średniowiecznych mrocznych energiach.

Kroczcie duchowo bo rozumowo upadacie, wam jest potrzebny Stworzyciel, gdyż jest dla was Miłością, Prawdą, źródłem życia i energii, tu przejawia się duch, a ziemski sposób potrzebna jest woda i powietrze oraz bardzo zdrowe pożywienie aby wasze ciało wytrzymało to co zamierzy duch zrealizować na Ziemi będąc w ciele, ponieważ musi być równowaga duchowo ziemska, ale najpierw musicie stać się duchowi.

Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Kościół wam przeszkodą do Prawdy 283.
 Oceń wpis
   

 

Kościół wam przeszkodą do Prawdy

283.

Kościół wam przeszkodą do Prawdy, do PANA, do wejścia na drogę życia w prawach PANA na Ziemi, na drodze do rozwoju duchowego, sami nie żyją w prawach, nie rozwijają się duchowo tylko rozumowo, nie są przykładem dla innych, ukrywają swoje życie przed ludźmi, aby nikt nie widział jak żyją niewłaściwie, niezgodnie z Bożymi prawami, a przecież to oni krzyczą sami; iż służą PANU, nie budują w swoim wnętrzu świątyni dla PANA, nie budują wiary opartej o PRAWDĘ i Miłość duchową.

Ludzkie duchy podpowiedzi macie, cały czas o tym mówicie; że im nie wierzycie, bo ściągają was z drogi do Prawdy, sami Prawdy nie przyjęli, więc żyją w kłamstwie, w rozumowych dogmatach opartych o ciemności.

Wy dostrzegacie tylko gęsto materialne rzeczy, nie widzicie nic poza materią i dobrami materialnymi, doceniacie ludzi, którzy są bogaci w majątki ziemskie, a nie doceniacie światłych wartości, których nie widzicie, ale możecie doskonale odczuć energetycznie, dobra materialne nic nie znaczą do wartości duchowych, do bogactwa duchowego, na Ziemi dla PANA bogaty jest ten, co ma bogactwo duchowe i obojętne jest to, co ma na Ziemi, bo bogactwa duchowego nie nabędziecie za żadne pieniądze, to bogactwo jest bezcenne, a bogactwa ziemskie mają swoją cenę w pieniądzach.

Duchowy bogaty w światłe wartości korzysta na Ziemi z suto nakrytego stołu przez Pana, na Ziemi jemu niczego nie brakuje, ma wszystko co jest jemu niezbędne do życia duchowego.

Duch musi się przejawić, a wy jemu nie pozwalacie, dlatego wasze problemy są coraz bardziej nie do zrozumienia, to są kłody rzucane przez Pana, abyście zawrócili z drogi zagłady was ducha, abyście zrozumieli, że do Prawdy z kłamcami i oszustami się nie dojdzie, tylko dochodzi się z Prawdą i z prawami PANA w czystości i dostatku, radosnym i szczęśliwym, zawsze zdrowym.

Dlatego żywioły wam wskazują drogę jedyną, słuszną, drogę PRAWDY.

Ślepo wierzącym w kościoły nic nie jest w stanie wytłumaczyć, że ci ludzie w sutannach nie reprezentują żadnych światłych wartości, nie wierzą w prawa PANA i w Pana, są tak samo ślepi i zapatrzeni w materię, dlatego mordując kolejny raz Słowo upadną całkowicie, na waszych oczach PRAWDA wypłynie dla wszystkich ludzi na Ziemi, wszyscy muszą się dowiedzieć, aby wreszcie ludzie na Ziemi żyli zgodnie z Wolą Bożą, a nie tak jak im rozumowo jest i wygodnie.

Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Armia Pana – żywioły 282.
 Oceń wpis
   

 Armia Pana żywioły

282.

Armia PANA - żywioły, już pracują bardzo mocno, to nie jest globalne ocieplenie, to zakotwiczona na Ziemi, część PANA samego, połączone energetycznie z Panem i ta część PANA na Ziemi rozgrzewa wszystko, bo PAN to Światło, a Światło to energia.

Cześć PANA na Ziemi powoduje duże rozgrzanie energetyczne na tyle, aby wszyscy otrzymali energię, aby wszyscy odczuli ocieplenie, wszyscy i wszystko się wzmacnia, działa mocniej, co widać po pracy żywiołów - armii PANA.

Nie chcecie iść ludzie drogą Prawdy po przyjściu ducha na Ziemię, do Światła, to jesteście żywiołami mocno doginani, aż do utraty całej materii włącznie z gęsto materialnym ciałem, abyście wrócili do Prawdy, do Słowa PANA, do służby Światłu na Ziemi, to co duchy schodząc na Ziemię obiecywały, to co duchy chciały na Ziemi przeżyć.

Wmawianie wam, że to globalne ocieplenie, to kłamstwo wam przekazywane, abyście nie żądali Prawdy od rządzących, a wy w to wierzycie i jeszcze powielacie dalej.

Kłamstwa królują wszędzie, więc uważacie, że jedno więcej lub mniej żadna różnica, że to kłamstwo jest takie niewinne, kłamstwo jest kłamstwem, to zbrodnia na Słowie, to wy musicie chcieć żądać PRAWDY od wszystkich i wszędzie, to wy sami okłamujecie siebie.

Trzeba nauczyć się żyć w Prawdzie i nauczyć się od siebie rozliczać zgodnie z PRAWDĄ, to jest najważniejsze dla was.

Armia PANA działa w najciemniejszych miejscach, tam gdzie są źli ziemscy ludzie, zabierana jest im materia, aby zobaczyli w kogo wierzą i do kogo wyrażają uczucia w słowach, przecież sami mówicie; że to KARA BOŻA, macie rację, ale to wy sami swoim czynieniem na Ziemi tą KARĘ ściągnęliście na siebie, wy sami musicie zrozumieć, że wasze ziemskie życie nie jest oparte o prawa PANA, nie wyrażacie uczuć w słowach do PANA tylko do kościoła i różnych religii, nie żyjecie na Ziemi w czystości, lecz hołdujecie ciemnościom i morderstwu z przed 2000 lat, a dziś gdy część Pana, Jezus Chrystus,jest na Ziemi, to wy nie chcecie o tym wiedzieć.

To wy musicie teraz natychmiast skierować się do Prawdy i części Pana, Jezusa Chrystusa, pójść za Żywym Słowem, aby pozostać w Królestwie Tysiącletnim na Ziemi, którego budowa trwa od 07.09.2007 roku, a wy nic o tym nie chcecie słyszeć.

To wy sami daliście się poprowadzić kościołowi i religiom w pułapkę rozumu zastawioną przez ciemności w dogmatach przez nich wymyślonych rozumowo, a nie odebrane duchowo, a to dlatego, że oni służą ciemnościom, a nie PANU.

Ich żądze władzy i pieniędzy zasłoniły im drogę do Światła tak dalece iż całkowicie odeszli od nauk chrystusowych, nie są duchowi i wszystko rozumowo wypaczyli.

Dziś tkwią mocno w ciemnościach i ściągają tam ludzkie duchy, które prowadzą prosto do piekła przez nich wymyślonego, aby rzucić na kolana i straszyć ludzi ziemskich.

Tak bardzo straszyli wszystkich, iż sami się w te kłamstwa i ten strach zakopali głęboko, jak ich wiara głęboka i nic już nie chcą widzieć tylko pieniądze, które przynoszą im wierzący w kościoły, zarabiają pieniądze na całej Ziemi, w Polsce ta firma ma przedstawicielstwa w najmniejszych nawet wsiach, nie ma drugiej tak dużej i bogatej firmy, ale jak wy wreszcie zobaczycie PRAWDĘ, Jezusa Chrystusa na Ziemi, sami będziecie kościelnych ścigać, już powinni być w strachu, bo czas ten nadchodzi bardzo szybko.

Armia PANA działa z zaskoczenia bardzo precyzyjnie, abyście się z tego uśpienia ocknęli i wrócili jak najszybciej do PRAWDY, zaczęli żyć zgodnie z prawami PANA i budowali na Ziemi odblask Królestwa, o które duchy ludzkie prosiły.

 Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Wołam do was 281.
 Oceń wpis
   

 Wołam do was

281.

Wołam do was, kolejny raz, kierujcie się do PANA, żyjcie zgodnie z Prawdą i prawami PANA, wasze życie nie jest zgodne z niczym, to że wasi rodzice, dziadkowie, ich rodzice i przodkowie chodzili do kościoła, to wcale nie oznacza, że wy musicie powielać ten fałsz i kłamstwa.

Wybudowaliście sobie fałszywy obraz prawdy kościelnej i fałszywych rozumowych autorytetów, nie może być autorytetem praw PANA ktoś kto sam nie przestrzega Siedmiu praw i trzech praw Pana zawartych w krzyżu Prawdy.

Dlatego woda wam się z nieba leje, dlatego ogień tam, gdzie woda nie może dotrzeć to dopala ciemności, wszystko co materialne zostanie wam zabrane zgodnie z przepowiedniami, abyście dostrzegli PRAWDĘ i światłe wartości, abyście nauczyli się dziękować PANU za wszystko co dostaliście w używanie, a nie mruczeć bez uczucia modlitwy i myślicie, że jesteście bardzo wierzący i wyrażający uczucia w słowach, tylko że wy wyrażacie uczucia w słowach do ołtarza, a nie do PANA.

Nie dajcie sobie wmawiać iż to globalne ocieplenie, to Światło zakotwiczyło na Ziemi aby w prawach PANA poprzez żywioły przywołać was do Pana.

Od 2000 lat było o tym wiadomo, uczeń Jan w apokalipsie wam to przekazywał, a wyście oddali ciemnym kapłanom piecze nad duchem i Prawdą oraz oddaliście im Słowo PANA i wy myślicie; że oni poprowadzą was do Prawdy, to oni zamordowali Słowo, część Pana, Jezusa Chrystusa, a wy myślicie; że mordercy przyznają się do winy, że zamordowali część Pana, część PANA na Ziemi, czy wy myślicie; że oni nauczą was żyć duchowo?

Kościelni, religie i im podobni, o duchu nic nie wiedzą, o PANU nie mają pojęcia, nauczyli się opowiadać na pamięć parę regułek i o duchu zupełnie zapomnieli, dlatego żywioły wam pokazują, gdzie jest wasze miejsce i co jest PRAWDĄ, aż duch się obudzi i pokieruje was na drogę Prawdy, do PANA, abyście zostali wreszcie dobrymi ludźmi, a ci co nie wejdą na drogę PRAWDY odejdą na zawsze w otchłań z ciemnościami.

Wołam do ducha, aby się obudził, bo wy mówicie tylko; że się rozwijacie duchowo, a nic w kierunku rozwojuducha nie czynicie, jesteście tylko opowiadaczami, tak jak kościelni, oni też wam wciąż opowiadają: że służą PANU, a służą ciemnościom, służą głupocie i dogmatom, nic duchowego w nich nie ma, nic o PANU nie wiedzą, bo nie żyją w prawach PANA, oni są tylko opowiadaczami, aby zarobić pieniądze na swoje dostatnie życie, mają dla was tylko rozumowe teorie, są tylko martwymi duchowo ludzkimi duchami.

A tu na Ziemię płynie energia ze Światła i oczyszcza wszystko, oświetla ciemne miejsca i upadają ciemności na kolana przed PRAWDĄ, przed Panem, koniec wreszcie panowania wykształconej rozumowo ciemnoty, różnych dziwnych organizacji i religii.

Dla tych co się w PRAWDZIE rozwijają pomoc ze ŚWIATŁĄ, a dla tych co do ślepej wiary się kierują woda i ogień płynie prosto od PANA, żywioły pokażą właściwą drogę, będą wam zabierać wszystkie wasze dobra i majątki, aż zrozumiecie dlaczego tak się dzieje i skierujecie się natychmiast do Prawdy, do PANA, przyjmiecie prawa PANA za oczywiste i obowiązujące.

Oto dla was zadanie; od dziś otwarcie na duchowe wartości, a zamykanie się na ciemności, trzeba iść w przyszłość tylko z Prawdą na ustach i w sercu, w duchu musicie zapomnieć o tym wszystkim co było niewłaściwe, a musicie przyjąć Miłość duchową i przypomnieć sobie wszystko co dobre, a zapomnieć o strachu i stresie.

Obowiązek każdego ducha na Ziemi, to podążać za Żywym Słowem i prostować drogi PRAWDY i Słowa PANA, Słowo na was czeka, a wy wolicie tonąć w wodzie i błocie, topić swój dobytek, a o Prawdzie słyszeć nie chcecie, tylko się śmiejecie, to musicie poznać prawa Boże by ten wasz śmiech zamienił się w pokorę przed Panem, abyście służyli PANU zawsze i wszędzie, dość przekory i słuchania kłamców i oszczerców na Ziemi.

Tu już wydarzenia przypominają najciemniejszym jak wyrażać uczucia w słowach, wierzyć w Pana, odczujecie to na sobie, to są skutki zwrotne waszej ślepej wiary w kościoły, sekty i religie, a nigdy nie wierzyliście w PRAWDĘ i w Pana.

Czas najwyższy dla was na wszystkie przypomnienia, na skierowanie uczuć do PANA, człowiek będzie szedł kilometrami aby spotkać drugiego człowieka, to 80% ludzi na Ziemi jest zagrożonych odejściem z gęsto materialnego ciała, aby wrócić do poziomu duchowo istotnego jako nieświadome zarodki.

 Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Powodzie to wyrocznia 280.
 Oceń wpis
   

 Powodzie to wyrocznia

280.

Powodzie to wyrocznia, to się po prostu dzieje, wy coś słyszeliście o apokalipsie, myślicie, że to bajki, ale dziś zobaczcie jak narastają działania żywiołów na całej Ziemi, a teraz mamy w Polsce; woda i ogień leje się z nieba, abyście się jeszcze zreflektowali, abyście się obudzili i wreszcie dostrzegli; iż zakotwiczone Światło na Ziemi powoduje, że wszystko dostaje siłę i wy też, możecie wreszcie się zbuntować i zacząć do wszystkich mówić Prawdę i tylko Prawdę.

Wszystko narasta, dobro i zło muszą się wyżyć do końca, sami mówicie; że takich wariactw, nigdy nie było i wy tego nie pamiętacie, bo to Prawda, nie pamiętacie, aby żywioły tyle szkód wyrządzały, ale powiem wam, że to nie szkody, to żywioły precyzyjnie trafiają w najciemniejsze miejsca i zabierają tym, co czynią zło, wszystko co materialne, wasze najcenniejsze rzeczy, do których mocno żeście się przywiązali, tak mocno iż nie wierzycie w Pana, w prawa PANA, aż trudno was od nich oderwać, zatraciliście prawdziwe relacje.

Kolejny raz już są sygnały dla was, teraz coraz mocniejsze, ostrzeżenia płyną cały czas, wy ludzie nic dalej nie robicie, czyżby w was za mało wiary w to, co się wokół was dzieje w PRAWDĘ, bo w przepowiednie nie wierzycie, przepowiednie zostały przerobione przez religie pod ich potrzeby, ale to wasza wina, że nie szukacie PRAWDY.

Dalej tkwicie w tym fałszu, dalej przyzwalacie sobie na niewłaściwe czyny, a to nie do przyjęcia, aby dzieci Ojca swego, PANA nie słuchały, a na Ziemi będąc służyły ciemnościom, ciemności, to wróg Światła, PANA, a wy duchy schodząc na Ziemię zapomnieliście komu macie służyć i do kogo macie wyrażać uczucia w słowach, zapomnieliście, że zostaliście stworzeni przez Pana i musicie się podporządkować PANU, a nie waszemu rozumowi, który służy ciemnym.

Tak miecz Sprawiedliwości uderza w najciemniejsze miejsca działając z Miłości duchowej wymagającej i sprawiedliwej, przywołuje ludzi do podporządkowania się PANU i prawom PANA, zapłacicie za swoje czyny, ale nie pieniędzmi, żadne pieniądze nic wam nie dadzą, choć ich dużo macie, to sobie ściany wytapetujecie, bo tu chodzi wyłącznie o czystego ducha, o wasz rozwój duchowy codzienny systematyczny, a wy się zajmujecie tylko i wyłącznie zarabianiem pieniędzy i nic więcej, brak wam pokory, brak wam logiki, brak wam PRAWDY i praw PANA.

Doginać was będzie do czasu dokąd zrozumiecie, że nie należy oddawać się w prowadzenie ciemnym religiom i kościołom.

Tak długo będziecie żywiołami doprowadzani do PRAWDY, aż Prawdę przyjmiecie i zaczniecie duchowo i prawdziwie żyć w Miłości duchowej.

Wszystko na Ziemi się oczyści i Ziemia wróci do naturalnego życia, jak nie zrozumiecie o co chodzi, to tylko was już nie będzie, a Ziemia pozostanie jak zawsze czysta i odrodzona.

Obojętnie co powiecie i co zrobicie, apokalipsa się realizuje już bardzo, bardzo wyraźnie abyście byli duchowi i wierzący z przekonania, prawdziwi i żyjący w prawach PANA.

 Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Kto pod kim dołki kopie 279.
 Oceń wpis
   

 Kto pod kim dołki kopie

279.

Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada, nie czyń nikomu tego, co tobie niemiłe, oto dla was informacja z prawd oczywistych, z prawa PANA w Miłości duchowej, nauczyliście się tylko brać i rozkazywać, ciągle żądać wszystkiego, nie rejestrujecie co się dzieje z wami , jak nie czynicie zgodnie z prawami, nie odczuwacie energii, ponieważ tego nie sprawdzacie, wielu ludzi ziemskich jest bardzo zdziwionych, jak im się pokaże jak działa energia, jak mocno przez nich płynie, jak się otworzą na energię płynącą prosto ze Światła od PANA.

Wy sądzicie, że musicie ziemskimi oczami widzieć energię, widzieć energię mogą nieliczni obdarzeni darem widzenia, ci co rozwijali się duchowo w poprzednich inkarnacjach, ci co cały czas przez swoje ziemskie życie idąc pracują ze sobą, tu nawet nie można się zatrzymać, bo to już upadek ducha murowany i to nieodwracalnie, cały czas wzmożona czujność i niezbędny proces zrozumienia praw i procesów energetycznych, aby wiara w Pana stała się przekonaniem, bo ślepa wiara to ciemnota ludzkich duchów, to zacofanie.

Jesteście duchowo zamknięci, a w waszej pamięci gości ciemność i wy musicie się od niej wyzwolić, uwolnić siebieducha całkowicie, inaczej upadniecie z ciemnościami na zawsze.

Cały czas czynicie niewłaściwie, wszystkich i wszystko krytykujecie, ducha tym blokujecie, wszędzie się słyszy oceny, obwinianie innych za wasze czyny i wasze wybory, a przecież każdy ponosi konsekwencje tylko swoich decyzji i swoich działań, wszystko co się dzieje wokół was, to sami zaplanowaliście i wam to się wydarza, pamiętajcie, że nic nikomu się nie wydarzy jak on sam nie będzie szkodził sobie i innym, bo to jest podkopywanie innych.

Wszystko co jest dobre dla was, dobre jest dla innych, to wszystko co jest złe dla was, to złe jest dla innych, jeżeli rolnik produkuje dla siebie warzywa bez nawozów sztucznych tylko na naturalnych, to oznacza iż dla wszystkich powinien takie produkować, bo takie są dobre dla wszystkich, a dla klientów produkuje ze sztucznymi nawozami i mówi; to na sprzedaż, to tak nie może być, natychmiast powinien zaprzestać okłamywania swoich klientów, a rozpocząć produkować tylko naturalne produkty zgodne z prawami PANA.

Jeżeli piekarz dla siebie piecze chleb bez spulchniaczy, bez polepszaczy, a dla klientów piecze z tą chemią, to oznacza iż to, co piecze dla klientów jest niedobre i okłamuje klientów, jeżeli masarz produkuje kiełbasy, które nie zawierają mięsa, tylko jakieś wypełniacze, to oznacza iż również okłamuje swoich klientów, wróci się do tych ludzi to, co dawali innym, kłamstwo i oszustwo, a tu należy produkować produkty, które będą przynosić zdrowie i energię dla ciała, a tak ten klient choruje, a tym, którzy to wyprodukowali w skutku zwrotnym blokady i poważne problemy zdrowotne i finansowe.

Produkujcie tak, abyście nie musieli nikogo okłamywać, abyście byli pewni iż czynicie wszystko zgodnie z naturą i prawami PANA, to co produkujecie jak dobre jest dla was, to będzie dobre dla wszystkich.

Można mnożyć przykłady takich działań, ale to wy musicie sobie odpowiedzieć; czy czynicie właściwie, to wy odpowiedzcie sobie; czy to jest dobre i czy wasz produkt da innym zdrowie czy chorobę, bo zawsze wróci do was to, co czynicie i nie bądźcie zdziwieni jak trafią do was żywioły i wyrównają krzywdy jakie czynicie innym.

 Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Brawurowa droga do Prawdy 278.
 Oceń wpis
   

 Brawurowa droga do Prawdy 

278.

Droga do Prawdy wasza, to brawurowa jazda po wertepach, skakanie nad przepaścią, wyskakiwanie z pędzącego samochodu, wyskakiwanie bez spadochronu z samolotu, skakanie z wysokiego mostu do rzeki, zabawa na skarpie, przepaści, to przykłady waszego życia ziemskiego tak to wygląda energetycznie, nic z duchowego, po prostu ślepota duchowa.

Droga do Prawdy duchowa jest jasna i prosta, tak prosta, że wasz rozum nie jest w stanie tej prostoty przyjąć, zbyt proste aby wasze ego z pokorą ugięło się i podporządkowało prawom PANA, które obowiązują na Ziemi.

Wy nie jesteście w stanie przyjąć Prawdy, bo wasz rozum wyrzekł się całkowicie Światła na rzecz ciemności, a wasze ego nie przyjęło nic światłego, co płynęło z ducha, kółko się zamknęło i rozum wziął górę nad zdrowym rozsądkiem.

Duch zamknięty w wielkiej pustce, głęboko w przepaści, jak w puszce, nie dopuszczacie ducha do głosu, bo by wam podpowiadał PRAWDĘ, całą PRAWDĘ, byście musieli zająć stanowisko i zacząć żyć zgodnie z PRAWDĄ, a wasz rozum musiał by się podporządkować duchowi, a byłby to koniec królowania rozumu.

Nie widzicie tego co robicie, nie odczuwacie niczego, energia dla was nie istnieje, bo nie chcieliście nic o niej wiedzieć, było i jest wam tak wygodnie, oczy macie zasłonięte szczelną ciemną opaską na waszą prośbę zawiązaną, według tego co czynicie tu na Ziemi.

Choć wszyscy mają ducha tu na Ziemi, bo inaczej by was tu nie było, to schodząc duch na Ziemię poddał się ciemnocie całkowicie nie myśląc logicznie, dziecko z pierwszej klasy wie co dla niego dobre intuicyjnie, a wy go układacie w ramy waszego kłamstwa, z takim przykładem idą kolejne duchy w zatracenie, upadają duchowo.

Brawura wasza jest tak duża iż czasami widać jak pędzicie po krawężniku na motorze 200km na godzinę, pędząc spiralą, przepaść po bokach, a wy krzyczycie; nam jest wspaniale, nam jest dobrze, adrenalina osiąga szczyty, ducha blokujecie jeszcze bardziej, duch ze strachu po takiej jeździe kona, a wy chorujecie w ciele ziemskim i z wami coraz gorzej, nie dostrzegacie tego do momentu, aż coś was mocno poturbuje w skutku zwrotnym, wypadek samochodowy, ktoś was potrąci na pasach dla pieszych, lub nowotwór i tu koniec brawury, już macie czas dla siebie, ale tu jest już najczęściej za późno na ratunek dla was ducha i na cokolwiek.

Brawura, stres i starach, to cechy ciemności i rozumu ludzkiego służącego ciemnocie.

Autostrada do poziomu duchowego jest prosta i sześciopasmowa, jedzie się jak po stole, bezpiecznie i na luzie, wszystkie sprawy są realizowane natychmiast i bez stresu, tu każdy jest świadom co czyni i praw Pana, świadom duch skąd przyszedł, co ma do zrealizowania na Ziemi i dokąd odejdzie po wyjściu z ciała ziemskiego.

Niezmiennie codziennie głoszę Słowo PANA, rozwijam się, o zatrzymaniu nie ma mowy, pragnę aby każdy podążał jak ja Immanuel Elżbieta Gas drogą PRAWDY.

 Elżbieta Gas
Komentarze (0)