Zabezpieczenie ziemskie 513.
 Oceń wpis
   

Zabezpieczenie ziemskie

513.

Każdy rozumowo żyjący na Ziemi człowiek chciałby mieć finansowe zabezpieczenie, oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, im więcej ktoś ma, tym większe chciałby zabezpieczenie.

Najlepiej gdyby był z milion złotych na koncie, wtedy można spokojnie pracować mówicie; wtedy byłbym spokojny, nie martwiłbym się i nie stresował, wtedy bym się rozwijał duchowo.

Tylko wam się tak wydaje, ciągle rozumowi za mało, jak ma tyle za chwilę chce jeszcze więcej, wtedy zaczyna się pilnowanie pieniędzy, ciągle będzie wam za mało, daje się palec, a wy ciągniecie za całą rękę, wtedy nikt z was nie rozwijałby się duchowo.

Całkowicie wam pieniądze zasłaniają oczy, dobra materialne chcą dyktować warunki rozumowi, a tu duch ma pierwszeństwo we wszystkim, pieniądze to narzędzie do rozwoju duchowego, nie są celem.

Nie potraficie podziękować Stworzycielowi za to co macie, nie potraficie cieszyć się tym co posiadacie.

Zwierzęta na Ziemi nie mają żadnego zabezpieczenia w niczym, maja to co potrzebują, choć czasami wędrują kilometrami by zabezpieczyć sobie odpowiednie miejsce, odpowiednie pożywienie, to zawsze korzystają z suto nakrytego stołu Pana, żyją na Ziemi w prawach Pana, a człowiek nie.

Na waszych ustach wulgaryzmy, w głowie tylko rozumowe myślenie oparte o teorię i strach, w waszych sercach brak Miłości duchowej, a na was czarne ubranie co przyciąga wam wasz depresyjny stan.

Każde wypowiedziane przez was SŁOWO to płynie od was we wszechświat moc tego co wypowiedzieliście i was wzmocni to co mówicie w zwrotnej energii, albo powali was to co tworzycie negatywnego, skutki zwrotne tragiczne.

Każda wasza myśl wypływa z potężną energią, zatacza koło i wraca, wzmacnia pozytywne, a przewraca negatywne.

Każdy wasz czyn uruchamia natychmiast dla was energię zwrotną, taką jaką wysyłacie, to taka siła zwielokrotniona do was wraca, wszystko zostaje natychmiast wyrównane, negatywne energie wzmacniają się stokrotnie, dlatego skutek zwrotny was powala.

Najlepszym waszym zabezpieczeniem jest życie na Ziemi w prawach Pana, wiara z przekonania, wasze codziennie doświadczenia, a waszym największym orężem SŁOWO BOŻE, które kreuje waszą codzienność.

Jedyne zabezpieczenie na Ziemi dla ducha to dary, które otrzymuje schodząc tu w gęstą materię, żyjąc w Prawach i czystości podąża prosto do Królestwa Tysiącletniego.

Dopiero gdy duch ludzki wyjdzie z ciała ziemskiego zostanie jemu pokazane co doświadczał, czego miał się nauczyć, co zrobił, a czego nie dokonał.

Osłabiając swoją duchową czujność stał się do duchowych odczuć niezdolny, gdyż leniwe ziemskie życie zepchnęło ducha w mętne ciemne zakamarki, dopiero po przejściu w subtelną materię zrozumie co się stało z duchem na Ziemi, żaden żal tu nic nie zdziała gdyż już odwrócić sytuacji się nie da.

Materia i pieniądze są ogromną pokusą rozumu, lecz nie ducha, człowiek na Ziemi bez medycyny akademickiej będzie dobrze sobie i zdrowo żył, ale medycyna akademicka bez człowieka zniknie na zawsze, czy widzicie zależność?

To medycyna akademicka potrzebuje choroby człowieka by zarobić pieniądze i dobrze sobie egzystować, nie bacząc na zdrowie duchowe człowieka, a przecież przyczyna zawsze leży w duchu, a medycyna akademicka leczy ciało, więc nigdy nie usuwa się prawdziwej przyczyny choroby.

Świadome czy nie kaleczenie człowieka, za to każdy medyk ponosi skutki zwrotne swojego działania, wielu ludzi dziś na Ziemi musi mieć wskazaną drogę gdyż tą którą podążają prowadzi ich w ślepy zaułek, w który już zaszła medycyna akademicka.

 
 

Elżbieta Gas

  

Komentarze (0)
Dla każdego apokalipsa 512.
 Oceń wpis
   

 Dla każdego apokalipsa

512.

W wymiarze zapłaty za wasze współbrzmienie lub nie w prawach Pana, wasze służenie tu na Ziemi, w pokorze ludzki duchu nie wypełniasz swojego zadania ani nie żyjesz duchowo, stwarzasz tylko problemy i rozum twój jak zegar tyka wyznacza porę całkowitego rozliczenia z całego bytu twojego.

To ty duchu się rozliczasz, a rozum chce przeszkodzić, lecz rozum nie jest logiczny w swym działaniu i ciebie ściąga w przemyślaniu wszystkiego, nie myślenie, a odczuwanie jest tobie niezbędne.

Szarość, litowanie się nad sobą, twoje utyskiwania i biadolenie zwiększa, przyspiesza tobie ostateczne rozliczenie, gdyż dary odstawiłeś na rzecz rozumowej nauki, marzysz tylko o wartościach wymiernych w materii, ciebie tylko materia satysfakcjonuje, teraz poczujesz całym sobą wymiar rozliczeń ducha.

Tylko materia zaślepia najbardziej ducha, trzyma ducha po wyjściu z ciała przy ziemi, dlatego celem może być tylko rozwój duchowy, bo inaczej upadanie, nabierze rozpędu jak ciężki kamień spadający w przepaść, następnie roztrzaska się o jednorodne do siebie energie.

Siła i moc ducha w jego przekonaniu wiary w Stworzyciela, przestrzeganiu czystości życia ducha w gęstej materii, doświadczanie jak najwięcej w prawdzie.

Jak niełatwo się rozwijać, gdy ci co przyszli przygotowani do pomocy ludzkim duchom mają rozumowe wycieczki w ciemne nurty, jak niełatwo zmienić nawyki, które latami całymi były wpajane przez ciemności w ziemską świadomość człowieka.

Jak niełatwo nauczyć szacunku do siebie, gdy wciąż uczono krytyki i oceniania innych na strachu o własną opinię, jakże łatwo dziś skrzywić prawdziwy obraz, gdyż nawrzucano tyle kłamstwa, fałszu i strachu do rzeczywistości waszej, że wy już nie potraficie PRAWDY rozpoznać i jej odczytać właściwie.

Nie pijcie symbolicznie krwi Jezusa Chrystusa, ani nie jedzcie symbolicznie ciała jego, gdyż to droga do pogańskiego rytuału wampiryzmu i kanibalizmu, to ciemności prowadzą was w ten sposób prosto do MŁYNÓW BOŻYCH, duch ma szanse na długie duchowe życie, ale tylko wtedy, gdy będzie duchowy, czysty i wierzący w Stworzyciela, Pana Boga.

Żaden człowiek na Ziemi nie może i nie ma prawa dać wam życia wiecznego, gdyż żaden człowiek na Ziemi od Stworzyciela takiego upoważnienia nie dostał.

Krzyż z ukrzyżowanym Jezusem Chrystusem Nazarejczykiem nie jest i nigdy nie będzie symbolem wiary w Stworzyciela, tylko ślepi duchowo ziemscy ludzie mogą tak sądzić, gdyż od pokoleń wielu wprowadzano ich poprzez strach w fałszywą wiarę w religie.

Teraz wy ludzie musicie chcieć to zobaczyć i się z tego fałszu wyzwolić, tylko wy sami na podstawie własnych uczuć i PRAWDY możecie powiedzieć; koniec tajemnej wiedzy kościelnych, tajemnic i PRAWDY skrywanej przed wami.

Macie pełne prawo do PRAWDY, macie prawo dane przez Stworzyciela by żyć dostatnio i szczęśliwie w Prawdzie, wzajemnym szacunku i MIŁOŚCI duchowej, każdy duch na Ziemi jest taki sam, ani lepszy ani gorszy.

 
Elżbieta Gas
Komentarze (0)