Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna
 Oceń wpis
   

 

Polecam serdecznie artykuł oddaje całą PRAWDĘ o tym co czyni cukier rafinowany w organizmach ludzi.  link ponizej

 

 

ŹRÓDŁO:   http://www.kontestator.eu/artykuly_z_nexusa/nexus_014_rafinowany_cukier

_najslodsza_trucizna.php

 

Komentarze (0)
Dziedzictwo kłamstwa 505.
 Oceń wpis
   

 

Dziedzictwo kłamstwa

505.
 

Jezusa Chrystusa Nazarejczyka zamordowano w więzieniu, natychmiast tej samej nocy której uwięziono cześć Pana.

Kajfasz ówczesny przywódca kapłanów nakazał zamordowanie części Stworzyciela Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, syna ziemskiego ducha ludzkiego Marii Nazareńskiej.

Jezus Chrystus głosił PRAWDĘ, a to było nie na rękę ówczesnym kapłanom, uczył ludzi na Ziemi jak żyć duchowo, jak się leczyć i sobie pomagać.

Uczył też ludzi jak żyć w prawach Stworzyciela, odczuwania, odprowadzania ducha po odejściu z ciała ziemskiego, co dobro a co zło, jak radośnie i w zdrowiu podążać drogą odpracowywania karmy i wypełniania misji z jaką przychodzi się na Ziemię.

Torturowano i męczono w więzieniu Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, aby przyznał się do win jemu zarzucanych przez kapłanów, chcieli usprawiedliwienia mordu jakiego się dopuścili na Jezusie Chrystusie Nazarejczyku.

Wstyd wam ludzie, że popieracie te kłamstwa i ten fałsz, dziedziczony od pokoleń, wstyd że dajecie się mamić kłamstwami o aniołach, piekle i niebu, kosmici to też wymysły ludzi żądnych władzy i pieniędzy.

Bajki o duchach w czyśćcu, bajki o aniele stróżu, świętych, czarownicach niosące strach i przerażenie, trzymające duchy ludzkie na najniższych wibracjach, sami zniewoleni nałogami i żądzami rozumu, mordujący psychicznie w strachu ludzi na Ziemi w każdy możliwy sposób, ciągle powielając morderstwo z przed 2000 lat.

PRAWDA Stworzyciela do was ludzie przemawia poprzez objawienia i wysłannika Bożego, wy musicie się otworzyć i PRAWDĘ przyjąć bez komentowania, gdyż PRAWDĘ odczuwa się na splocie słonecznym, PRAWDA wyzwoli was z tych wszystkich ograniczeń do jakich daliście się przywiązać grubymi łańcuchami.

To dziedziczone kłamstwo od 2000 lat napędza spiralę zboczeń seksualnych, napędza władzę ziemską do rodzaju niewłaściwych zachowań względem duchów ludzkich, tak dalece to zaszło iż dziś kłamie się jak z nut dla fałszywego spokoju.

Obecnie nawarstwia się w ludziach agresja, wzmocniona siłą płynącą prosto ze ŚWIATŁA, każdy dostaje siłę aby mógł upomnieć się o swoje prawa.

Przed nami potężne zamieszki, walka o WOLNOŚĆ, walka o być albo nie być dla duchowego świata, dla PRAWDY już wszechobecnej, gdyż kłamstwo upada na twarz, na waszych oczach ludzie, kościół katolicki na całej Ziemi jest rozliczany, każdy molestowany, każdy okłamany występuje przeciwko temu fałszowaniu PRAWDY.

Przed nami potężne kataklizmy, już się dużo dzieje, ale teraz wzmagać się będzie codziennie mocniej i mocniej w płynącej sile od PANA tu na Ziemię.

Przed każdym duchem na Ziemi są drzwi do PRAWDY, otwórzcie je aby tam wejść i dowiedzieć się wreszcie co naprawdę wydarzyło się 2000 lat temu.

Wybudowane mury, schrony, budowle wzmocnione czy nie, to i tak żywioły dadzą im radę, bo to co stworzył człowiek na Ziemi jest marnością nad marnościami do SIŁY STWORZYCIELA.

Każdy kto wystąpi przeciwko PRAWDZIE upadnie tak jak upada kościół katolicki, w was duchach jest wszystko co potrzebujecie aby pokierować się uczuciem i odstawić rozum na jego miejsce, bądźcie odważni, kierujcie się tylko MIŁOŚCIĄ duchową, ona jest w was.

PRAWDA wyzwoli wszystkich z ich nałogów, zniewoleń duchowych, z kłamstwa, z fałszu, z totalitarnych systemów, nawet jak odejdziecie z ciała, to znowu duch zejdzie na Ziemię aby tu dalej się uczyć być duchowym, tak się dzieje z Woli Bożej.

 
Elżbieta Gas
 
 
Komentarze (0)
Energia imienia i nazwiska 504.
 Oceń wpis
   

 Energia imienia i nazwiska

504.

Energia człowieka zawarta jest w jego imionach, nazwisku oraz dacie urodzenia, imiona i nazwiska pokazują dokładnie to co duch ma do przepracowania z poprzednich inkarnacji, czyli tak zwaną karmę, data urodzenia wskazuje cztery okresy w tej inkarnacji.

Pierwszy okres; to co duch ma jako dziecko tu i teraz się nauczyć, najważniejsze tematy do przepracowania z poprzednich inkarnacji co jest przyczyną wielu niepowodzeń i skutków zwrotnych. Drugi okres; to co duch jako młody człowiek ma doświadczyć i na bazie własnych mocnych przeżyć uczyć innych w trzecim okresie swojego życia.

Czwarty okres; to dojrzałość, świadomość duchowa, bycie przykładem dla innych życia w prawach Pana i radosnego, twórczego przygotowywania się do przejścia w stan bezcielesny.

Wygląd człowieka, receptory na twarzy i ciele pokazują informacje o tym duchu, co miał i ma do przepracowania, co jest przyczyną nieprzepracowywania karmy, a co skutkiem zwrotnym.

Wyrycie w kamieniu na cmentarzu imienia nazwiska i daty urodzenia zatrzymuje ducha przy Ziemi, jest to dla tego ducha niekorzystne i szkodliwe.

Obrazy, które dają informację o duchu, ciele tu na Ziemi i trzeba nauczyć się je odczytywać duchowo, bo rozum czyta w sposób ograniczony, według książek napisanych przez rozumowców żądnych władzy i pieniędzy.

Wiedza duchowa jest zawarta w duchu, rozum nie ma szans jej zrozumieć ani pojąć gdyż jest ograniczony czasem i przestrzenią, duch ma wszystkie możliwości pojmowania najszerzej jak to możliwe duchowo, rozumowiec tego nie zrozumie.

Jeżeli duch jest na poziomach ziemskich, to pojmuje wszystko nisko i ziemsko, musi podnieść się na poziomy duchowe aby choć raz odczuć duchem i uwolnić wiedzę duchową, wtedy zrozumie sens moich objawień i ostrzeżeń, jak bardzo dotyczą moje objawienia KAŻDEGO ducha będącego tu i teraz w gęstej materii.

Wiedzy duchowej nie da się ubrać w regułki i tezy, jakieś ramy, gdyż to jest energia i wasze uczucia, duch wie, a rozum, który ma służyć duchowi wystąpił przeciwko odczuwaniu, ocenia, krytykuje, ma wątpliwości i bardzo dużo strachu, sam się nakręca tymi obawami o dzień jutrzejszy, a przecież my jesteśmy tu i teraz, jutro nie istnieje, bo zależy od was co sobie sami wykreujecie.

Zawsze jest tak, że duch w ciele będący o pomoc wołający, wyciąga rękę lecz rozum krzyczy; ja nic nie potrzebuje, od czegoś trzeba umrzeć lub jeszcze głupsze frazesy.

Rozumem człowiek ogranicza się na Ziemi, im bardziej wykształcony tym bardziej ograniczony.

Każdy duch, który staje na waszej drodze daje wam informacje co macie do przeżycia, przepracowania i do nauczenia się, każdy duch jest takim odbiciem jak w lustrze, znów kłania się stworzenie mową Pana.

Wszystko na waszej drodze podpowiada, ale należy się nauczyć właściwie duchowo odczytywać to co jest wam podpowiadane, obrazy, ostrzeżenia i informacje, możecie zapobiec wielu niewłaściwym sytuacjom w waszym ziemskim życiu.

Rozwój duchowy to droga prowadząca pod stromą górę, idzie się powoli, krok za krokiem, stawia się nogi rozważnie aby nie upaść, doświadcza się, wygodnie dla was było by wam wszystko z drogi usunąć, wyczyścić waszą karmę całkowicie, ale pytanie; czy to dla was korzystne, bo byście nic nie doświadczyli i w związku z tym nie potrafili żyć na Ziemi.

Łatwo jest upaść i użalać się nad sobą, łatwo jest zburzyć dom, łatwo jest krytykować innych, ale niełatwo jest iść drogą duchową, niełatwo zbudować dom, niełatwo samemu wziąć się do pracy duchowej i nie oglądać się na innych, a patrzeć tylko na siebie, nikt inny dla was się nie liczy, tylko wy dla siebie to robicie.

Im więcej sami doświadczycie, im więcej sami przepracujecie swojej karmy, tym bardziej siebie i Stworzyciela szanujecie, żyjecie wtedy świadomie w prawach Pana, wszystko wam się układa jak z płatka, bo jesteście poprzez doświadczenia mądrzejsi i duchowi.

Elżbieta Gas

Komentarze (0)